CZY TO HOBBY JEST DLA CIEBIE?

CZY TO HOBBY JEST DLA CIEBIE?!

Artykuł powstaje po to, aby podpowiedzieć Ci jak wejść w to piękne hobby jakim jest POSZUKIWANIE SKARBÓW. I sprawdzić bez strat czy to hobby jest dla Ciebie. Zaznaczam że jest to moja subiektywna opinia, bowiem spotkałem się z różnymi sytuacjami i zdecydowanie nie jest to hobby dla każdego!

Normalną rzeczą jest to że najpierw ogląda się filmy z poszukiwań, czyta artykuły o tym, co znaleziono i widzi się ludzi którzy uśmiechają się od ucha do ucha i czują dumę z swoich odkryć. Człowiek podnieca się na samą myśl, że on też może znaleźć skarb i czuć to samo co ci ludzie z zdjęć/filmów. I zaczynają się schody… co kupić, który detektor jest najlepszy? Czy to hobby dla mnie? Setki przeczytanych artykułów o detektorach, dziesiątki sprzecznych z sobą opinii na forach czy w opiniach pod detektorami i jeden wielki mętlik w głowie. Gdzie mogę szukać? Kiedy potrzebuje zgody?

CZEGO NIE ROBIĆ!?

PRZESTRZEGAM przed wydawaniem fortuny na start! W mojej opinii bardzo częstym błędem jest kupowanie od razu drogiego sprzętu i wszystkich akcesoriów typu : sito, digger, wodery i pin-pointer. Często to wszystko ląduje w kącie! Czemu? Człowiek myśli : “Kupię drogi sprzęt to dużo więcej nim znajdę”. BŁĄD !!!

Wykrywacze z górnej półki cenowej wymagają o wiele więcej od użytkownika w stosunku do tanich prostych wykrywaczy. I co się dzieje? Detektor źle ustawiony wzbudza się, wydaje losowe dźwięki i człowiek zamiast cieszyć się poszukiwaniami to walczy z sprzętem i kopie doły w których często nic nie ma. Po kilku wypadach odkłada sprzęt do kąta bo przecież miało być tak super, miałem się czuć tak jak ci ludzie z zdjęć/filmów a jestem sfrustrowany. DLACZEGO? Bo żeby ogarnąć tak zaawansowany sprzęt trzeba dziesiątek jak nie setek godzin a ludzie mają czas w co drugą sobotę na 2-3 godzinki.

WIĘC CO ZROBIĆ?

ZRÓB TEST!

Pożycz detektor od znajomego a jeżeli nie masz takiej opcji kup jakiś tani używany za 150-200 złotych z allegro. Czemu? Im prostszy detektor na start tym lepiej! Nie trzeba zastanawiać się i uczyć jak go ustawić tylko wciskamy przycisk on i jak będzie metal to usłyszymy PIP! I teraz pójdź z tym wykrywaczem na plażę bądź podepnij się pod czyjąś zgodę na poszukiwanie zabytków i idź np. do lasu.

Jeśli nie masz od kogo pożyczyć zapraszamy do wypożyczenia detektora na weekend, z naszego sklepu. Wypożyczając wykrywacz w naszym sklepie i decydując się na jego zakup, to do tygodnia po zwrocie towaru koszt wypożyczenia 120 – 150 zł (w zależności od modelu) zostanie przekazana na nowy sprzęt. 

PRZESTRZEGAM PRZED SZUKANIEM ZABYTKÓW BEZ ODPOWIEDNICH ZGÓD! PONIŻEJ ARTYKUŁ W KTORYM OPISUJE GDZIE MOŻESZ SZUKAĆ BEZ POZWOLEŃ A GDZIE SĄ ONE WYMAGANE!

 Artykuł – KIEDY MOŻESZ SZUKAĆ BEZ POZWOLEŃ?

Jak po 3 godzinach kopania gwoździ, odłamków i kapsli wykopiesz ledwo widoczną kopiejkę, zaczniesz o niej czytać w Internecie i poczujesz satysfakcję to HOBBY JEST DLA CIEBIE! Tak samo w przypadku jak wykopiesz kilka złoty na plaży i spodoba Ci się spędzony tak czas. Natomiast jeżeli od razu liczysz na skarb to po tych 3 godzinach z wielkim prawdopodobieństwem poczujesz frustracje, niezadowolenie i brak chęci do dalszych poszukiwań. Wtedy możesz być pewny że to nie jest hobby dla Ciebie, ale przynajmniej będziesz miał świadomość że próbowałeś i nie masz teraz problemu w postaci używanego detektora za 5 tysięcy złotych którego sprzedasz ze stratą. Masz tani detektor który pójdzie za tyle samo na allegro. Poszukiwanie to w dużej mierze kopanie śmieci, hobby to wymaga piekielnej wytrwałości a ten zastrzyk dopaminy przy znalezieniu czegoś dobrego pojawia się rzadko. No chyba, że masz niezwykłe szczęście! Filmy potrafią zmylić, człowiek oglądając 10-12 minutowy skrót niekiedy 3 dniowych poszukiwań myśli że będzie znajdywał od razy tyle samo i że będzie się czuł jak ci ludzie z filmów. Trzeba wziąć pod uwagę nie tylko to, że są to skróty z wielogodzinnych poszukiwań ale są to też ludzie którzy często mają 10 albo i więcej lat doświadczenia i sprzęt z górnej półki z którym są bardzo dobrze obeznani. Pamiętam sam jak na początku byłem sfrustrowany tym, że nic nie udaje mi się znaleźć!

NO DOBRA WIESZ ŻE TO HOBBY DLA CIEBIE CO DALEJ? 
WYBIERZ DETEKTOR!

ALE KTÓRY? I TU ZNOWU ZACZYNAJĄ SIĘ SCHODY!

Nie licząc statycznego SAPERA MIDASA od teścia mojego kuzyna, który piekielnie dobrze wskazywał złom. Moim pierwszym detektorem był kultowy “kanarek” i byłem z niego bardzo zadowolony bo moim konikiem były poszukiwania pierścionków na kąpieliskach. Dawał tam radę, ale chciałem wejść głębiej do wody i potrzebowałem wodoodpornego detektora i jak zmieniłem swojego Garretta 250, z którym chodziłem 2 lata na Garretta AT PRO to po 2 dniach byłem na tyle zrozpaczony, że chciałem ATPROKA sprzedać i wrócić do 250-tki. Na szczęście byłem wytrwały i spędziłem z nim odpowiednią ilość godzin aby zrozumieć różnice pomiędzy dźwiękami nie modulowanymi a modulowanymi. A to robi okropną różnicę! Można by pisać wiele, ale nie chce przytaczać tutaj całej swojej historii sprzętu. O detektorach napisze Ci w kolejnym artykule!

ZAPRASZAM DO KOLEJNEGO ARTYKUŁU W KTÓRYM POSTARAM SIĘ CI PODPOWIEDZIEĆ KTÓRY DETEKTOR BĘDZIE DOBRY DLA CIEBIE!

Artykuł – DETEKTOR NA START

POZDRAWIAM ODYN

 

290 komentarzy do “CZY TO HOBBY JEST DLA CIEBIE?”

  1. 100% prawdy. Również zaczynałem od kanarka, a teraz od nie dawna poznaje simplexa. Były dni lepsze i gorsze. Dopiero po kilku miesiącach posiadania go wpadło pierwsze w życiu sreberko mały nasxyjniczek. Radość ogromną sygnał? Niezrozumiany 😀 i o to chodzi słyszałem coś ale nie wiedząc nawet co to kopałem żeby się dowiedzieć. Teraz jestem mądrzejszy o kolejny nie wyraźny sygnał 🙂

  2. Hej ? Coraz bardziej zastanawiam się nad kupnem detektora i ten artykuł mnie bardziej przybliżył do podjęcia decyzji o zakupie maszyny. Czekam tylko na artykuł w którym opiszesz metal detektory względem zaawansowania. Czyli jakie sprzęty dla początkujących itd.. ?
    Pozdrawiam ?

  3. Adam poradz mi proszę,bo zastanawiam sie nad dwoma obcjami.Biegam teraz z Garretem 250 i cewką 6,5×9..Sprawuje sie to,ale jak dla mnie jest za płytkie dlatego zastanawiam sie nad quest x10 lub dokupieniem cewki Nel Hunter.

    1. Wezuwiusz.
      Myślę ze nie warto kupować x10 jak masz już garretta 250.
      Dokupowanie większej cewki do 250 sprawi że zyskasz na głębokości na większych przedmiotach ( im większy przedmiot tym więcej zyskasz na głębokości)
      Kolejnym plusem jest to że przemiatasz większy obszar więc pola czyste i umiarkowanie zaśmiecone będziesz robił szybciej.
      Minusem jest to że im większa cewka tym słabiej detektor wskazuje te malutkie cele.
      Kolejnym minusem będzie to że w koncentrycznej cewce nie spędzasz dużo czasu na namierzeniu przedmiotu a przy tej dużej może być potrzebny pinpointer chyba że ogarniasz system (podziału na 2 kupki).
      Ja osobiście łaziłbym dalej z 250 i odkładał powolutku na jakiś detektor klasę wyżej.

    1. Jak jesteś zdecydowany, że to hobby dla Ciebie to Quest x5 będzie bardzo dobrym detektorem na start. W tej półce cenowej jest to chyba najlepszy detektor. 15 letniego konkurenta garrett 150 quest x5 zostawia w tyle. Lekki, bardzo prosty, dający możliwości poszukiwań na 2 programach dynamicznych drobnych rzeczy oraz większych rzeczy na programie all metal. W trybie biżuteria, monety detektor daje możliwość poszukiwania za pomocą rozróżniania. Czyli masz dzwięki na żelazo i na kolor. Kolor zawsze kopiesz a żelazo po jakimś czasie możesz odpuścić. Pisze po jakiś czasie bo polecam na starcie pokopać te żelazo aby przez plecy zapamiętać po jaki dźwięk warto się schylać. Program all metal ma jeden dźwięk na wszystko ale jest czulszy i nie wymaga tyle ruchu co biżuteria i monety aby mieć optymalne zasięgi. Fajnie się tym trybem szuka w lesie.

        1. Witaj, Legend jest wart swojej ceny i jest on alternatywą wobec Equinoxa. Nowy Legend zyskał sondę eliptyczną, więc w mojej opinii jest tak samo głęboka co LG28, ale dzięki elipsie lepiej sprawdza się przy separacji. Cena jest wyższa niż zestawów z sondą LG28, więc możesz kupić bardziej wypasiony zestaw w niższej cenie, albo z nową sondą LG30 mniej wyposażony. Sam systembox wykrywacza jest dokładnie taki sam w obu przypadkach.

    1. Witaj,

      W tej cenie polecam zdecydowanie Quest X10. Lepsza sztyca, bateria ładowana jak smartfon, strojenie do gruntu i więcej użytecznych funkcji – to przewaga nad Garrettami.
      Jeśli się zdecydujesz wpisz w pole kupony GOLUMP – to niewielka zniżka. masz pytania wal śmiało. pozdro ODYN

  4. Witam Odyn
    dzięki za odpowiedź w sprawie detektora do 1000 zł, mam jeszcze tylko jedno pytanie czym się różni Quest X10 od Quest X5 oprócz ceny?

    1. Różnice Quest X10 vs X5
      X10 ma podświetlenie wyświetlacza i dodatkowy tryb pracy z własnymi ustawieniami. Możesz także ustawić poziom sygnału wiodącego na X10 w trybie All Metal. Ta funkcja umożliwia dodanie tonu tła, który pozwala usłyszeć sygnał z małych i / lub głębszych obiektów. Ta funkcja umożliwia wykrywanie małych obiektów na granicy zasięgu detektora. Identyfikację obiektu X10 można również odczytać w 10 segmentach na wyświetlaczu, a w X5 w 5 segmentach. W ten sposób możesz bardziej precyzyjnie odróżnić obiekty w X10. Ponadto X10 ma 5 dźwięków do różnicowania metalu w przeciwieństwie do X5 (2 dźwięki).
      Są to różnice nie wpływające na głębokość detekcji tylko masz trochę więcej informacji cyfrowych i lekką możliwość personalizacji dzwięków.

  5. Cześć Odyn
    Zaczynam właśnie moją przygodę z poszukiwaniami, do tej pory używam chińskiego wykrywacza niezbyt drogiego i coś już z nim znalazłem ale wiem że chcę się rozwijać i planuję kupić znacznie lepszy wykrywacz tak aby spędzić z nim kilka lat. Zastanawiam się nad Garrettem ACE 250 albo bardziej ACE 300 I ale zauważyłem u ciebie wykrywacz Quest x10 i mam teraz rozterkę czy lepiej ACE 300I czy x10 , który lepszy i trwalszy. O x10 nie znalazłem żadnych opinii i nie wiem jak on się sprawdza w terenie oraz na jaką żywotność może mieć akumulator.

    1. Jacku Garrett 300i to detektor za 1329 złotych a oferuje bardzo podobne parametry jak x10 za 899 złotych
      Obydwa detektory działają w 8 khz, garrett ma troszke większą sondę anizeli quest x10 więc tutaj odrobinkę w teorii garrett bedzie głębszy. Natomiast garrett dzwiękowo ustępuje pod każdym względem x10 w której dzwięki mają głębie i są mniej zamknięte anizeli w garrecie.

      Jakbym chciał wydać najmniej to zainwestowałbym w questa x5 który nie rozni się zasięgami od x10 a kosztuje 780 złotych

      https://old.odynce.pl/produkt/wykrywacz-quest-x5/

      A jeżeli chciałbym mieć już fajny detektor z dużą sondą 11 calową i wyzsza czestotliwoscia pracy ktory bedzie zdecydowanie głębszy od x10 badz garretta 300i i który jest przeznaczony do poszukiwan monet oraz bizuteri to pomyślałbym o detektorze Nokta&Makro Simplex który jest tanszy od garretta 300i a pod kazdym względem jest od niego lepszy, jest nawet wodoodporny do 3 metrów !

      https://old.odynce.pl/produkt/nokta-makro-simplex-prosty-wodoszczelny-detektor-przedsprzedaz/

      Polecam 4500 sprzedanych sztuk w całej Polsce i ani jedna sztuka nie wróciła zalana !

  6. Cześć Odynie. Jestem pod wrażeniem Twojej wiedzy, ale chyba nawet bardziej chęci dzielenia się nią. Jeśli mogę – szybkie pytanie: quest x20 z raptorem czy simplex+? Przyzwyczajeń żadnych nie mam, pobawiłem się kiedyś jakimś garretem znajomych i było fajnie, chcę spróbować z własnym sprzętem i wciągnąć syna.. z góry dziękuję.

    1. Przypuszczam że interesuje Cie poszukiwanie drobnicy.
      Simplex oferuje więcej w tej cenie 12 khz względem 9 khz, wodoodporność do 3 metrów.
      Osiągi obydwa detektory będą miały podobne natomiast simplex będzie lepiej wskazywał drobne przedmioty.
      Nie będzie to duża różnica.
      Co quest q20 ma fajnego czego nie ma simplex ? Słuchawki w zestawie i jest trochę lżejszy.
      Dźwięk detektorów może być ważnym czynnikiem przy wyborze.
      Ja osobiście wziąłbym simplexa ze względu na pełną wodoodporność.

      Pozdrawiam.

  7. Cześć Adam. Przeczytałem setki opinii i obejrzałem kilka pęczków filmików na youtube w kwestii czy XP Deus czy Rutus Alter 71 i nadal nie potrafię podjąć jednoznacznej decyzji. Pomijając całkowiecie aspekt finansowy, który z tych dwóch modeli poleciłbyś dla początkującego detektorysty? Prośba o Twoją oponię.

    1. Dla początkującego nie poleciłbym ani jednego z tych detektorów. Chyba że ktoś jest pewny że to hobby dla niego. Do poszukiwań w Polsce Alter71 do Anglii Xp Deus. Chcesz wiedzieć dlaczego dzwoń 796 866 577.

  8. Witam Adamie, zastanawiam się nad kupnem questa x10 i mam odnośnie niego pytanie. W tym artykule napisałeś właśnie o wodoodporności, na której też mi zależy i pytanie moje jest, do jakiej głębokości mógłbym zanurzyć taki wykrywacz? W sensie, może być cały, tylko cewka, do panelu czy jak? Pozdrawiam

    1. Witaj serdecznie.
      Quest x10 ma wodoodporną cewkę, czyli mniej więcej do połowy ud byłbyś w stanie z nich chodzić. Broń boże nie można zanurzać elektroniki czyli tej puszki z ekranem ona jest tylko deszczoodporna.

  9. Witaj. Od mniej więcej dwóch lat jestem użytkownikiem wykrywacza Garret Ace 200i. Po tym okresie stwierdziłem, że warto przesiąść się na coś lepszego. Zainteresował mnie Nokta Makro Simplex+ i w związku z tym chciałbym zasięgnąć Twojej opinii, czy ten detektor rzeczywiście sprawdza się lepiej, w porównaniu do mojego “kanarka”. Wiem, że Ace 200i, to nie jest wygórowany sprzęt, dlatego więc zależy mi na kupnie czegoś, co ma lepsze osiągi, czułość, czy też dyskryminację. Stąd moje pytanie o Noktę. Ogólnie poszukuję czegoś do 1800 zł. Dziękuję.

    1. Witaj Piotr.

      Przesiadając się z 200i na simplexa poczujesz dużą różnicę pod różnymi względami.
      Detektor jest głębszy i czulszy na drobniejsze elementy. Czemu ? Pierwsza sprawa częstotliwość pracy tj. 12 khz względem 6.5 khz w kanarku 200i. Druga sprawa cewka w simplexie masz 11 calową DD a w kanarku masz 9 cali koncentryka. I kolejna sprawa najważniejsza modulacja dzwięków w kanarku są to gongi jak dzwonek do drzwi a simplex ma modulowane czyli jak jest coś głęboko bądz jest naprawde małe to natężenie i nasycenie dzwięku jest odpowiednio delikatne im przedmiot blizej cewki badz jest większy tym sygnał jest bardziej zdecydowany. Pierdółki których kanarek nie ma a simplex ma a które z kolei ułatwiają życie : regulowane podświetlanie ekranu, możliwośc ustawienia głośności, wibracje, latarka. Kolejna sprawa simplex wymaga trochę uwagi aby działał poprawnie i optymalnie, trzeba już pamiętać o strojeniu do gruntu i używaniu odpowiednch programów które są intuicyjne. Pole, plaża, park i all metal same nazwy dużo mówią gdzie ich używać. Ja osobiscie lubie program park bo jest dla mnie najczytelniejszy. Na all metalu z kolei polecam chodzić w lesie za duzymi rzeczami. Programy nie rożnią się zmiana wartości dyskryminacji tak jak w kanarku tylko mają zmienione parametry takie jak filtr gruntu. I najwiekszy atut simplexa to wodoodporność do 3 metrów. Pod każdym względem simplex wypada lepiej od garretta 200i, porównanie w przypadku garretta 400i wygląda bardzo podobnie z tego względu że garrett 400i za 1700 złoty różni się tym od 200i że zamiast 6.5 khz ma 10 khz i zamiast 9 caowego koncentryka ma 11 calową sonde dd taką jak w simplexie ale i tak w dalszym ciągu modulacja dzwięków i wyższa częstotliwość w simplexie sprawia ze simplex bedzie detektorem głębszym i bardziej czułym na drobniejsze elementy.

    1. Siemano Felx

      Odpowiedź na twoje pytanie jest bardzo prosta.
      Jak chcesz detektor do poszukiwań w lesie oraz na polach to zdecydowanie Ater71 a jak chcesz dodatkowo szukać w wodzie to Anfibio.

      1. Dzięki za szybką odpowiedź. Poszukiwania głównie na matce ziemi oraz okazyjnie jakieś plaże. Jeżeli woda to do kolan bo mam na nią alergię :-). Jaką cewkę (cewki). Może polecisz jakiś komplet w dobrej cenie. Pozdrawiam i oczywiście czekam na kolejne filmy bo jestem ich fanem.

        1. Witaj ponownie.

          W takim wypadku wybrałbym Altera w zestawie podstawowym za 2800 zł

          https://old.odynce.pl/produkt/rutus-alter71-wer-2-0-z-sonda-28dd/

          Na cewce 28 cm można prowadzić większość poszukiwań i detektor sobie da radę, tylko w bardzo dużych śmietnikach będą problemy wtedy polecam dopiero pomyśleć o mniejszej sondzie albo tej z cc w zestawie za 3300.

          https://old.odynce.pl/produkt/rutus-alter71-wer-2-0-pakiet-plus-z-sondami-28dd-23cc-wifi-os-1-detektor/

          Chociaż ostatnimi czasy jestem zakochany w sondzie snajperskiej Mars Md której teraz cały czas używam na Tamizie.

          https://old.odynce.pl/produkt/mars-md-sonda-cewka-sniper-6×10-rutus-alter/

          Niestety sonda ta będzie dostępna dopiero po 20.01 w Polsce ze względu na to że firma mars md zajęta jest produkcją i promocją detektora Gauss i nie ma czasu produkowac sond.

          Ja bym wzioł ten zestaw za 2800 i ewentualnie w przyszłości dokupiłbym snajperke na śmietniki, ta 28 cm snda co jest w zestawie też sobie daje rade w śmietnikach na filtrze gruntu 7-8 ale czasami to nie wystarcza.

          Pozdrawiam Odyn

  10. Dzień dobry,
    Chciałabym kupić detektor za +/- 3000 zł, z przeznaczeniem głównie do lasu, ale również do wody (również słonej) – zastanawiam się, czy jeśli na stronie produktu nie jest wspomniane o tym, że nadaje się też do wody słonej, to czy oznacza to, że jest on wyłącznie do wody słodkiej?

    Przejrzałam sklep i zastanawiam nad tymi zestawami:

    1.
    https://old.odynce.pl/produkt/nokta-makro-multi-kruzer-kr18c-cc-detektor-wykrywacz-metali-wiosenna-multi-promocja/

    2.
    https://old.odynce.pl/produkt/wykrywacz-quest-pro-2-cewki/

    3.
    https://old.odynce.pl/produkt/wykrywacz-quest-q60/

    4.
    https://old.odynce.pl/produkt/garrett-ace-apex-ms-3-z-lynk/

    Niestety nie potrafię ich ocenić, dlatego proszę o poradę 🙂 Najbardziej interesuje mnie wyszukiwanie drobnych przedmiotów, biżuterii. Będzie to pierwszy detektor, ale chcę kupić porządny sprzęt, nawet jeśli będzie to wymagało większego nakładu pracy przy zrozumieniu obsługi. Pozdrawiam!

    1. Witaj serdecznie.

      Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć że multi kruzer radzi sobie dobrze w morzu na odpowiednich ustawieniach. Chodziłem dość dużo tym detektorem po zatoce w pucku/rewie/chałupach i nie narzekałem. To samo tyczy się questów bo działają na takiej samej zasadzie. Garrett apex zdecydowanie odpada bo nie jest wodoodporny i jest za drogi względem tego co dostajemy w zamian.

      Jakbym miał kupić detektor głównie do poszukiwań w morzu to brałbym Minelaba equinoxa 600 bądź 800 są to detektory stworzone do poszukiwań w morzu.

      Natomiast napisałeś że potrzebujesz detektora w miare uniwersalnego i na pola, lasy i do wody. Z racji tego że sam używałem bardzo intensywnie kruzera przez półtorej roku i bardzo dobrze go wspominam skłaniałbym się w kierunku kruzera właśnie. Ma bardzo fajne programy których używa się w zależności od scenariuszy poszukiwań. Programy z szybkim filtrem gruntu do poszukiwań w śmietnikach, programy z wolnym filtrem do poszukiwań głębokich, psudostatyka do czyszczenia miejsca z mikronów. Najwięcej o nim wiem i jestem w stanie go polecić i podszkolić przez telefon.

      Quest pro czy q60 są bardzo podobnymi detektorami jeżeli chodzi o osiągi natomiast nie pracowałem z nimi na tyle żeby mieć o nich własne zdanie. Są konkurencyjne cenowo i technicznie.

      Najsłabiej wypada Apex : mała cewka 9 cali i brak wodoodporności w tej cenie w moim odczuci całkowicie go dyskwalifikuje.

  11. Witaj
    Chciałbym prosić o poradę odnośnie zakupu detektora. Tereny poszukiwań to pola, lasy, czasem jakieś opuszczone siedliska, czy ruinki.
    Do tej pory biegałem z pożyczonym wykrywaczem, ale d..y nie urwało 🙂 Bardziej odczuły to plecy, bo zbierałem śmieci i… kamienie 🙂
    Szukam czegoś co pomogłoby mi wyeliminować kamienie i zbędny złom, a przy tym zbytnio nie nadszarpnęło budżetu (+/- 2000 zł)
    Chciałbym szukać małe i duże obiekty.
    Z góry dziękuję za pomoc.
    Pozdrawiam

    1. Do twoich poszukiwań pasowałby Rutus Argo ne troszeczke ponad budżet ale będzie bardzo dobry. Ja osobiscie nie prowadze jego sprzedaży ale daje Ci namiar na Sapera on handluje Argo Ne 505 741 349

        1. Na 400i zupełnie bym nie patrzał, simplex daje większe możliwości a jest tańszy natomiast sugerowałem się poszukiwaniami w lesie i stąd Argo ne ze względu na tryb jednoczesny. Simplex jest detektorem dobrym do poszukiwań drobnych elementów na płaskich terenach, w lesie daje rade na płaskich powierzchniach a tam gdzie występują przeszkody terenowe takie jak obalone drzewa, pieńki, wysoka trawa czy krzewy nie sprawuje się już tak dobrze. Argo ne zdecydowanie do poszukiwań w cieżkich warunkach terenowych idealny na poszukiwania militarki i drobnicy w lesie. Argo Ne będzie detektorem dającym większe możliwości ale jest o 1000 złoty droższy. Simplex do twoich poszukiwań starczy jak najbardziej.

          1. Bardzo dziękuję za szybkie odpowiedzi. Muszę w takim razie przeanalizować to wszystko i podjąć decyzję – który 😉
            Pozdrawiam Darek

  12. Jaki wykrywacz jest najlepszy może taki jak ty? Susz jeden miałem taki za 300zł ale szukam jakiś do2000 tyś albo 2000 i jakieś drobne pozdrawiam

  13. Cześć Odynie.
    Oglądająm Twoje filmy od dłuższego czasu, i bardzo zaciekawiły mnie takie poszukiwania. Szukam swojego pierwszego wykrywacza, zainteresowałem się dwoma modelami Nokta Simplex+ oraz Quest q30, podobna półka cenowa. Raczej jestem nastawiony na poszukiwania drobnicy, lasy polany jakies dzikie plaze, pobróbować tez szukać w wodzie. Co byś bardziej polecił? Chyba ze jeszcze cos oprócz tych modeli

    1. Witaj,
      Te dwa wykrywacze są do siebie bardzo podobne pod wieloma aspektami, ceny, trybu pracy, częstotliwości, wodoodporności. Osobiście polecam bardziej Simplexa, gdyż z nim przechodziłem około stu godzin i znam ten wykrywacz na wylot, natomiast Quest jest krócej na rynku, chwile go testowałem, ale nie tak długo jak Simplexa. W razie jakiś dodatkowych pytań pisz lub dzwoń. Pozdrawiam

  14. Siemka, kupilem ostatnio wykrywacz taki prosty za ok 250zl zeby na poczatku nie wywalac kupy kasy zobaczymy co z tego wyjdzie 😉 chcialem sprobowac przygod w poszukiwaniach i teraz pytanko czy mozliwe ze daje mi sygnal na kamienie ? Wgl jakos dziwnie chodzi jak dotkne do samej ziemi to sygnal bije i to gdzie bym nie przylozyl, wiem ze taniocha ale moze cos jest nie tak, mam do ustawienia dyskryminacje i reset na zero ale nwm jak resetowac czy cewka ma byc wysoko czy obojetnie
    Pozdrawiam
    Ps. Sorki za rozpisanie 😀

  15. Siemka odyn, pisze do ciebie z prosba o pomoc w sprawie wyboru detektora. Postanowilem rozpoczac przygode z wykrywaczem metalu troche posmigalem z chinczykiem jakims troche zelastwa znalazlem ale sie jakos wylacza wszystko lata 😀 mam na oku quest x5 poniewaz tez mam taki budżet i teraz pytanko czy taki wykrywacz jest dobry na poczatek moje cele to jakas plaza moze lasyk, czesciej pole obecnie jestem w UK (Szkocja) myslalem tez o jakims garret z tych wczesniejszych modeli ale kiedys cos pisales ze quest ma prawie podobne parametry co ktorys garret a cena nizsza.
    Z gory dziekuje za odpowiedz moze jakas rade co do wykrywacza i czy ten quest x5 by sie nadal a moze x10 albo cos innego w podobnej cenie na jakies monetki czy bizuterie ale i jak znajde kapsel to tez bede zadowolony ? pozdrawiam Laguna.

      1. Witam, co możecie powiedzieć a raczej napisać o wykrywaczu metali Duramaxx? Szukam czegoś na początek, czegoś co ogarnie w szukaniu jakiś złom ale i także monety z metali kolorowych.

        1. Witaj, niestety nic nie powiem o tym detektorze, bo go nie używałem. Jeśli nie masz skąd wypożyczyć detektora to czasem warto taki kupić i sprawdzić, czy to hobby jest dla Ciebie. Bo szkoda dać 1000zł i żeby sprzęt leżał w szafie i się kurzył. Z oferty w sklepie na początek polecam Quest X5. Detektor bardzo prosty, włączasz i chodzisz. Programy oparte tylko na dyskryminacji, czyli odrzucenia niechcianego sygnału jak żelazo lub innego. Praca 2 tonowa, czyli nie korzystając z dyskryminacji masz rozróżnianie dźwiękowe: Ton niski żelazo, ton wyższy metal nieżelazny lub żelazny kolorowy.
          Pozdrawiam!

  16. Cześć odyn, podjąłem decyzję o spróbowaniu swoich sił w tym hobby i jestem pewien, że będzie to hobby dla mnie. Teraz do rzeczy zastanawiam się czy dobrym wyborem będzie na początek quest x5? Czy od razu lepiej wziąć x10? Co należałoby dokupić niezwłocznie aby rozpocząć poszukiwania (wyposażenie) a co można było by dokupić w późniejszym czasie co się przyda..

  17. Witam
    Chciałbym zobaczyć czy to jest dla mnie, Quest X5 będzie dobrym wyborem na początek ? jeżeli nie to proszę o poradę
    pozdrawiam
    Łukasz

  18. Witaj Odynie. Jakoś od ponad roku oglądam twoje filmiki każdy jeden nawet niektóre po 2 bądź 3 razy oczywiście jestem subskrybentem. Czytam i patrzę na to od ponad 2 lat ogólnie jeśli chodzi o poszukiwania. Na ten moment znajduje się w UK Oxford, lecz chce coś kupić na początek by moje urlopy (dość częste) spędzać n a poszukiwaniach w Polsce prosił bym o jakieś wskazówki który i jaki sprzęt najlepiej wybrać. Mam kilka ciekawych miejsc gdzie kiedyś coś było większe jak i mniejsze przedmioty. Pozdrawiam gorąco Szymon ?

  19. Witam. Chciałbym kupić swój pierwszy detektor – interesuje mnie poszukiwanie militarki w lesie, monety i inne drobne przedmioty. Myślę, że najlepiej będzie zacząć od szukania naplażach, żeby się nie bawić w zgody. Czytałem poprzednie komentarze i skłaniam się ku NOKTA MAKRO Simplex+, czy to dobry wybór? I jeszcze pytanie odnośnie znalezisk. Czy znalezione przedmioty, powiedzmy z okresu IIWŚ muszę oddać do Konserwatora Zabytków? Pozdrawiam

    1. Witaj, jak najbardziej polecam simplexa na start. To czy znalezione rzeczy z 2wś masz oddawać konserwatorowi powie Ci tylko on. I w każdym województwie inaczej niestety. Mamy jedno prawo ale urzędnicy robią często co im się podoba. Są tacy co oddają po sprawdzeniu przedmioty a są tacy którzy obligatoryjnie uważają wszystko za zabytek i zabierają. Zależy na jakiego trafisz, oczywiście możesz walczyć o te przedmioty i jak będziesz gnębił tych urzędników pismami to koniec końców oddadzą.

      1. Ok, dzięki za odpowiedź. Dla Ciebie polecam aplikację mBDL (mobilny Bank Danych o Lasach). Jak masz zgodę od nadleśnictwa to sprawdzisz czy jesteś w dobrym miejscu, a jak spodoba Ci się jakieś miejsce w terenie to możesz sprawdzić jakie to nadleśnictwo, leśnictwo i oddział. Jestem podleśniczym, jakbyś miał jakieś pytania odnośnie lasów pisz mail. Pozdrawiam

  20. Cześć . Proszę o pomoc . Chce zakupić jakiś wykrywacz . Lekki do wody po złożeniu mały łatwy w obsłudze tak by można było go przenosić – przewozić na motocyklu . Będzie sporadycznie używany np. na plażach jezior ,może lasy . Chodziłem kiedyś z Garrettami 150 ,250 ,AT PRO i At GOLD ale szukam czegoś prostego . Na pewno Twój sklep mnie interesuje . Proszę poleć coś !

    1. Składane detektory do wody masz 2, lekkiego simplexa i masywnego anfibio. Różnica w cenie kolosalna. Zdecydowanie prostszym detektorem bedzie simplex.

  21. Siemka, zastanawiam sie nad kupnem wykrywacza, bedzie to moj pierwszy wykrywacz i zastanawiam sie jaki bylby najbardziej optymalny do szukania i malych i duzych rzeczy. Moglbys cos polecic? Pozdrawiam

    1. Polecam przeczytać artykuł który napisałem z myślą o osobach chcących rozpocząć swoją przygodę w poszukiwaniu skarbów.

      https://old.odynce.pl/blog/jaki-detektor-na-start/

      Jak przeczytałes artykuł i dalej jesteś pewna że chcesz od razu detektor który zostanie z Tobą na dłużej to mam 2 warianty.

      Budżetowy detektor quest x5. Sonda 9 cali i czestotliwosc pracy 7 khz. Detektor bardzo prosty, przyjemny posiadający 2 programy do poszukiwań drobincy (monety pierścionki) i jeden do poszukiwań w lesie większych rzeczy. Na start jak najbardziej wystarczy, ludzie go chwalą ale po jakimś czasie jak się wkręcają ida dalej ze względu na to ze detektor ma małą sondę.

      https://old.odynce.pl/produkt/wykrywacz-quest-x5/

      Troche droższy detektor Nokta and Makro Simplex, ma już 11 calowa sondę i działa w 12 khz co bezpośrednio wpływa na osiągi, detektor ma 4 programy 3 do drobnicy i jeden do wiekszych rzeczy w lesie, wodoodporny do 3 metrów, teleskopowa sztyca lekka.

      https://old.odynce.pl/produkt/nokta-makro-simplex-prosty-wodoszczelny-detektor-przedsprzedaz/

  22. Czesc
    Czy wykrywacz minelab safari jest w miare uniwersalny (drobnica, militarka)? Jak gleboko wykrywa srednie monety na standardowej cewce?
    Pozdro

  23. Odyn, pytanie dotyczące pierwszego wykrywacza Nokta Makro Simplex, czy Minelab Vanquisher 440, przeznaczenie to łąka/pole, las, ew. plaża z góry dziękuję za odpowiedź !

    1. Witaj, ja osobiście polecam Simplexa, ze względu na to, że jest to detektor uniwersalny. Ma programy stworzone do poszukiwań w różnych warunkach i jest wodoodporny. Vanquishera nie miałem nigdy w rękach, natomiast wiem, że będzie miał przewagę w warunkach mocnego zasolenia np. morze na dużym odpływie, dzięki Multi-IQ i nie będzie się wzbudzał. Pozdrawiam

  24. Dziękuję pięknie za szybką odpowiedź, a jak przy nich wypada Quest q30 ? Zależy mi najbardziej na wykrywaniu złotka i srebra a słyszałem opinie że Simplex ma z tym małe problemy.

    1. Obydwa detektory sygnalizują złote pierścionki, monety, obydwa mają problem z sygnalizowaniem drobnych kolczyków i łańcuszków.

  25. Panie Adamie, więc który detektor wybrałby pan na początek z dwóch powyższych ? Czy olać je oba i kupić Qx5 ze względu na dużo niższa cenę. Jutro z rana podejmuje ostateczną decyzję więc prosiłbym o krótka opinie, tymczasem lecę oglądać ostatni odcinek i życzę powodzenia, pozdrawiam i dziękuję serdecznie robi pan świetną robotę, pozdrawiam ?

    1. Simplex vs q30 ja bym w tym wypadku wybrał tego które wygląd i dźwięk mi bardziej odpowiada. Zasięgi bardzo podobne. Quest x5 taniutki i prościutki przyjemny. Albo quest x5 jak tylko teren albo któryś z tych 2 jak do wody.

  26. Witam, mam pytanko. Noszę się z zamiarem zakupu garreta at pro lub at max. Garrett interesuje mnie bardziej niż nokta między innym tym że nie ma wbudowanego aku. Możesz podpowiedzieć czy warto dorzucić parę stówek do at max głównie do bezprzewodowych słuchawek, może zasięgu i podswietlenia. Chodziłeś tyle z at pro może coś podpowiesz jego wady zalety.
    Pozdrawiam,
    zbich5

    1. Bardzo dobrze wspominam at pro, at max to at pro i at gold w jednym plus usprawnienia. Zalety tych detektorow to niesamowita prostota, w trybie pro zero swietna identyfikacja znaleziska modulowanym dzwiekiem, obydwa detektory ciezkie i maja tendencje do huśtania nadgarstkiem. W wodzie super. Odnosnie słuchawek bezprzewodowych dobre w teren ale do wody lipa tracą zasieg jak sie zanurzy elektronikę. At max jest bardzej wyżyłowanym detektorem, jest głębszy ale bardziej sie wzbudza na maksymalnych czułościcach. Konstrukcja i zamysł ten sam trudno je porównywać, w at maxie masz tez all metal z at golda i to jest swietne na konczenie miejscowek ale ludzie i tak chodza w samym pro zero.

      1. Najlepiej coś co podziała w słodkiej i morskiej wodzie. Ale napisz co na słodką a co nad morze. Najwyżej rozważę gdzie będę częściej jezdzil

  27. Dzięki piękne za wcześniejszą wyczerpująca odpowiedź lecz mam jeszcze jedno pytanie. Wykrywacz użytkowany byłby głównie w jeziorach z rzadka w morzu. Zastanawiam się jeszcze między minelab equinox 600 choć i tu akumulator jest wbudowany. Co wybrałbyś dla siebie z zamysłem chodzenia głównie po plażach, jeziorach. At max czy equinox 600 czy może coś z gołą innego. Nie mam doświadczenia z żadnym z nich i dokonując wyboru nie chciałbym żałować zakupu. Z góry dzięki.
    Pozdrawiam !

  28. Witaj Odynie! Śledzę Twoje przygody już dość dugi czas, bardzo zainteresowal mnie temat poszukiwań. Stąd moje pytanie:
    jaki detektor na pierwszy raz? Moje dwa typy to ACE150 lub 200i. Masz jakieś inne propozycje? Chodzi o typowo amatorskie poszukiwania, jakaś plaża, kawalek lasu itp.
    Pozdrawiam serdecznie!

    1. Witaj, myślę, że jak najbardziej, posiada program monety. Tylko ma cewkę wodoodporną, więc nie można zanurzyć elektroniki. Pozdrawiam

  29. Witaj. Zakupiłem wykrywacz Nokta Makro Simplex +
    Z wykrywacza jestem zadowolony. Jednak nie daje mi spokoju pewna kwestia. Po dostrojeniu do gruntu, wykrywacz praktycznie przy każdym ruchu cewką, wydaje dźwięki, jakby lekko skrzeczy, pomimo że w pobliżu nie ma nic metalowego. Dźwięki są mniej częste, jeśli nie stroję do gruntu, lub obniżkę czułość, ale jednak nadal występują Stroję zazwyczaj automatycznie, przez pompowanie. Chodzę z telefonem z włączonym pakietem danych i często GPS. Nie wiem, czy to ma też wpływ na to, czy po prostu ten typ tak ma i trzeba się przyzwyczaić. Spróbuję jeszcze kabel, bardziej sztywno owinąć wokół sztycy. Co o tym myślisz? Dzięki. Pozdrawiam.

  30. Witaj. Chciałbym zacząć swoją przygodę z wykrywaczami metali. Mój budżet to jakieś 2tys złotych. Głównie będę raczej poszukiwał na polach i lasach (w zależności od zgody) wiadomo jakiś wypad na plażę też pewnie się zdąży szczególnie że spędzam pewnie wakacje nad naszym morzem. Mogę powiedzieć że głównie chciałbym poszukiwać monet i biżuterii. Przekopując internet największą moją uwagę przykuł quest X10 jednak jestem otwarty na propozycję i rady doświadczonych już osób. Dziękuję. Pozdrawiam

  31. Część Odyn
    Nigdy nie miałem wykrywacza w ręce jaki detektor mam kupić? Będę szukał w lasach i czasami w wodzie.
    Jaki detektor mam kupić za jakieś 300-500 złoty?

    1. Witaj, w tych cenach nie mam nic do zaproponowania, natomiast moim zdaniem lepiej kupić tańszego, w tych cenach musisz szukać na np. allegro. Pamiętaj, że nie będą to w pełni wodoodporne detektory, więc uważaj, żeby nie zamoczyć elektroniki. Tanim wodnym detektorem, a zarazem uniwersalnym jest np. Simplex+, ale znów cena jego jest wyższa, niż Twój budżet. Pozdrawiam

  32. zastanawiam się nad kupnem COBRA CT-1062 tylko nie wiem czy elektroniczny czy analogowy myślę że dla mnie lepszy by był analogowy bo jest prawie o połowie tańszy. nie znam się na detektorach więc wole się posłuchać kogoś doświadczonego

    1. Witaj, nie znam się akurat na tych modelach, zasada działania będzie wykrywacza metali jest prosta wytwarza i odbiera sygnał, który daje informacje o obiekcie zalegającym w ziemi. Więc sygnały będziesz widział, ale dostaniesz mniej informacji o przewodności, wielkości itp,

  33. Cześć odyn, mam teraz garrett ace 150 i za niedługo chce go wymienić co polecasz na 2 wykrywacz. Cena do 1500zł
    Ciekawe czy odpowiesz bo już trochę czasu minęło
    Pozdro

    1. Witaj, z czystym sumieniem polecam Simplexa, bardzo uniwersalny detektor do tego wodoodporny, intuicyjne menu, czytelny wyświetlacz, duża sonda DD i w przystępnej cenie. Pozdrawiam

      1. Właśnie myślałem o nokta makro simplex + bo wydaje się bardzo fajny. A ten simplex to też elektronikę ma wodoodporną czy nie

  34. Witam Odyn! Po magnesie przyszedł czas na wykrywke. I tu szybkie pytanie: ace 250 czy quest x10? Budżet ok 1000 zł. +- 200. A może polecasz coś innego?

    1. Witaj, z czystym sumieniem wybrałby, X10. Pytanie, czy potrzebujesz w pełni wodoodporny detektor, bo za 1299zł masz Simplexa. Pozdrawiam

  35. Witaj Adamie
    Prośba o rozwianie wątpliwości. Chodzę z Garretem 300i i jestem całkiem zadowolony, zaczynałem od 150 oczywiście. Mam jednak obawy że częstotliwość w tym detektorze mi nie pomaga za bardzo – szukam przede wszystkim monet i guzików. Mam zamiar przesiąść się na coś innego w podobnym budżecie ale z wyższą częstotliwością, co polecisz : Simplexa, Quest Q30, Rutusa Ultimę ? rozważam jeszcze z sentymentu Apexa ale to już trochę drożej. Pozdrawiam serdecznie z Siemianowic. Czesław

  36. Super publikacja :] Ja zaczynam swoją “przygodę z kopaniem” od Garreta 150 i Xpointera Land od Questa myślę że to dobry wybór na początek.

    Pozdrawiam

    1. Na początek wystarczy, jeśli będziesz miał ochotę na coś innego napisz, postaram się doradzić.
      Pozdrawiam,

  37. Część Odyn!!!
    Chce rozpocząć przygodę z wykrywaczami i interesują mnie głównie militaria. Poszukiwania na polach i w lesie. Nie potrzebuję wodoodporności. Sugerując się twoimi odpowiedziami do innych ludzi którzy mają wątpliwości w temacie wyboru wykrywacza ja osobiście wybrałbym X10 tylko nie wiem czy do militarki będzie odpowiedni. Poleć proszę coś do 1000zl do militarki bo jednak większość ludzi jak pyta to głównie o monety… Dziękuję z góry za pomoc.

    1. Witaj, X10 będzie dobrym wyborem, gdyż ma niską częstotliwość 8kHz i cewkę typu DD. Zależność częstotliwości jest taka: czym niższa, tym lepiej widzi większe przedmioty głębiej, a im wyższa, tym mniejsze płycej. Militaria będą pewnie głębiej zalegały, niż monety. Cewka DD ma głębszą detekcję, więc sprzęt sprawdzi się. Z czystym sumieniem polecam Ci ten detektor, ogólnie jest bardzo prosty w obsłudze, masz 4 tryby pracy (choć do użytku przez Ciebie przewiduję all metal z sygnałem wiodącym). Pozdrawiam,

      1. Witaj. To tak sobie myślę że jeżeli ważna dla mnie do militariów jest niska częstotliwość 8 kHz, cewka typu DD i funkcja all metal to te parametry ma też X5…może też by mi wystarczył? Czy bardzo odczuje różnice jak kupię X10 skoro on ma tylko dodatkowy program custom? Pozdrawiam.

        1. Słuchaj, moim zdaniem X5 Ci wystarczy, żeby zacząć przygodę z detektorem, X10 oferuje więcej segmentów do dyskryminacji, bo X5 ma ich 5 (0-20, 21-40, … 81-100), w X10 jest ich 10 (0-10, 11-20, … 91-100). Ma więcej tonów dźwięku, jest to detektor po prostu bardziej rozbudowany, natomiast cechy mają takie same. I to tutaj Ty musisz podjąć decyzję, czy wolisz taki bazowy detektor, czy jego wersję ulepszoną. A i z gadżetów w X10 jest ekran podświetlany.
          Pozdrawiam,

  38. Witam.
    Jestem posiadaczem garetta ace 250 chciałbym go zmienić na cos lepszego wodoodpornego ale tez dobrego na lasy,pola budżet ok 3000 zl zastanawiam się nad Garett at pro a Quest Q60. Możesz coś polecić? Pozdrawiam

  39. Witam ponownie Odynie! Więc jeszcze się nie zdecydowałem odnośnie detektora…tetaz rozważę dwa modele, simplex v quest q30. Jak zwykle ile osób, tyle opinii. Więc pytam fachowca, który Ty byś polecił?

    1. Witaj, te 2 detektory są do siebie bardzo podobne. Oby dwa mocno polecam. Z konkretnymi różnicami napiszę do Ciebie maila. Pozdrawiam,

  40. Witam
    Kupilem uzywke jeszcze z gwarancja Rutus Alter 71.
    Jakie tryb w nim jest najglebszy?
    Jakie znasz najglebsze ustawienia na tereny typu piach, ciezsza ziemia i glina
    Nie zalezy mi az tak na dyskryminacji – jak wyjdzie metalowy smiec to wyladuje w beczce z zlomem (a jak ta bedzie pelna – to selekcja i na skup 🙂 )
    Czestotliwosci z tego co pisza to male na duze obiekty a duze na drobnice, jakie najmniejsze obiekty.
    Pozdrawiam
    Pawel

  41. Witaj Odyn, chciałbym zacząć swoją przygode z wykrywaczem. Lasy, pola, plaże… . Chciałbym coś uniwersalnego. Myślę nad polecanymi quest q10, simplex +, ewentualnie garret 250. Budżet do 1200zł. Chyba, że masz inne propozycje? Zależy mi na prostocie i uniwersalności. Proszę o pomoc, najlepiej na mailu.

  42. Hej Odynce, pytanie z innej beczki. Szukam w necie i nie moge znalesc. Znalazlam pare wspolczesnych monet i nie ktore dosc mocno sa zardzewiale. Pytanko czy jest szansa jakos je wyczyscic? Moze nie calkowicie, ale troszeczke chociaz. Pozdrawiam.

    1. Witaj, niestety nie wiem, jak wyczyścić monety, trzeba pamiętać, że monety są z różnych stopów, a różne stopy podlegają innemu czyszczeniu. Wiedzę, na ten temat na pewno ma numizmatyk jak i konserwator.
      Pozdrawiam.

  43. Hej Odyn
    co moglbys polecic do polatania czasem po plazy za jakas bizuteria i monetami czasem po polu – nigdy nie uzywalem detektora i to bedzie moj pierwszy raz — czy sadzisz ze Nokta makro Simplex+ bedzie ok ?

    1. Witaj,
      generalnie SImplex to bardzo dobry wybór na start…. zależy od jednej kwestii: czy poszukiwania będą także w wodzie morskiej?

  44. Witaj Odyn,
    Zainspirowany Twoimi filmami, które oglądam regularnie od kilkunastu miesięcy, zdecydowałem się na zakup pierwszego wykrywacza. Wybór padł na Quest X10. Jestem po pierwszym tygodniu plażowych (jak na razie) poszukiwań, efekty są dla mnie zadowalające (niestety jeszcze bez biżuterii). I stwierdzam, że to hobby chyba będzie dla mnie 🙂 Przyjemnie spędzony czas i poznani nowi ludzie z tą samą pasją robią różnicę przy codziennej monotonii.
    Jeszcze raz wielkie dzięki za inspiracje, robisz kawał dobrej roboty.
    Pozdrawiam

  45. Witam przymierzam się do zakupu pierwszego wykrywacza, ogólnie interesuje mnie militarka w lesie. Wybór padł na questa x10 ale widzę że jest też x10 pro czy oprucz wodoodporności jest jakaś ruznica między nimi?

    1. Witaj Quest X 10 Pro to jest następca X10, zyskał on wodoodporność i wibrację (do poszukiwań w wodzie). Reszta pozostaje bez zmian.

  46. Witam serdecznie
    Obejrzałem tak wiele Twoich filmów na YouTube, że aż zdecydowałem się kupić wykrywacz. Kupiłem q30 quest, nie wiem czy to dobry wybór, ale już po fakcie ;-). Chciałbym zapytać co to może być: praca w trybie Gold czyli AM i czułość ok 80-90, (w lesie przy starej drodze) mam sygnał 99 i wskaźnik głębokości na max, jakiś fant czy detektor zwariował?
    Pozdrawiam

    1. Witaj. Pytanie, czy akurat to się dzieje w jednym miejscu, czy cały czas gdziekolwiek byś był to detektor piszczy? Jeśli w tym wskazanym miejscu, to najprawdopodobniej obiekt, jeśli zaś w każdym miejscu tak się zachowuje, to zejdź z czułości i sprawdź. Może być linia wysokiego napięcia obok Ciebie i przy dużej czułości detektor będzie się wzbudzał. Sprawdź to i daj znać.

      A wskaźnik ID zależy od dużej liczny czynników, póki obiekt nie będzie wstępnie wykopany i wycentrowany, to ID może okłamywać. Póki nie wykopiesz nie dowiesz się co to jest. Może jakiś żużel, ołów, a może srebrna sztabka.
      Pozdrawiam

  47. Dzieki za szybka odpowiedz.
    id 99 jedynie w tym miejscu i kilka metrow dalej na srodku drogi, lini wysokiego napiecia nie ma, W miejscu tym wykopalem klka sztuk jakis brylek chyba zelaznych, od 1 – 2 cm srednicy, ksztalt nieregularny, po czym id 99 byl nadal

  48. Dzień dobry, dziękuję za pomoc.
    W takim razie dzisiaj tam wrócę, będzie to mój drugi dzień ?. Czy możesz potwierdzić że w przypadku małego obiektu srebrnego wykrywacz pokazuje dość głębokie zaleganie i odwrotnie?
    Dodatkowo, nie mogę znaleźć w sieci optymalnych ustawień dla q30, czy można spokojnie polegać na fabrycznych ustawieniach?
    Pozdrawiam

    1. Nie wiadomo co nazwać małym obiektem bo 2-3cm to już przedmiot średni jest. choć może się wydawać mały. Najlepiej potestować, połóż detektor na ziemi z cewką ustawioną prostopadle do ziemi i weź różnego rodzaju przedmioty w tym srebrne i zobacz jak detektor reaguje i wskazuje. Zakopany obiekt może zachowywać się inaczej, bo oddaje też grunt, albo są inne kamienie magnetyczne lub żużel w ziemi i utrudnią Ci poszukiwania.
      Q30 ma fabryczne ustawienia i nie możesz tego zmienić poza czułością, dyskryminacją, w złoto1 i 2 sygnału wiodącego oraz tonów dźwięku. Rada moja jest taka, aby chodzić na rozróżnianiu dźwiękowym (tony niskie i wysokie) a nie na dyskryminacji.
      Pozdrawiam

      1. Testy przeprowadziłem m.in. na różnych przedmiotach srebrnych takich jak pierścionek i taca o średnicy ok. 15 cm, ID niezmienione 97-99. Żużlu tam raczej nie ma, stara leśna droga (myślę, że ma co najmniej 100-150 lat, chyba więcej) jest warstwa ziemi około 10cm, pod nią warstwa drobnych kamieni, a potem gleba.

  49. A zapomniałem zapytać, jakie mogłoby być pochodzenie tych żelaznych bryłek, może będą jakąś wskazówką ogólną co do miejsca lub zdarzenia…

  50. Cześć, jestem zielony w temacie ale starszy pan poprosił mnie o wypożyczenie lub kupienie wykrywacza który będzie mógł poszukać dość dużego przedmiotu ale na głębokości około 150cm. Jaki sprzęt wchodzi w grę? Może ktoś z Poznania lub okolic posiada?

  51. Witam Odynie zastanawiam sie nad kupnem wykrywacza I mysle o Kruzer lub Anfibio.jakie sa roznice? Kruzer jest troche tanszy I czym odbiega od anfibio?

    1. Witaj, Anfibio jest rozszerzeniem Kruzera. Ma dodatkowe tryby poszukiwań, w tym tryb statyczny. Zmienioną sztycę na teleskopową, cewkę okrągłą AF28 (w Kruzerze jest KR28 eliptyczna). Więcej informacji z porównania opisania tych detektorów wyślę Ci na maila.
      Pozdrawiam

  52. Czy dobrze kombinuję? Rozumiem że faworytem na plażę i do wody jest Equinox. Mówiąc wprost daje największe szanse na wyciągnięcie zlotej/srebrnej drobnicy niewidocznej dla pozostałych detektorów. I teraz pytanie a czy simplex z cewką snajperką DD nie da mi tych samych możliwości do NOX? Chodzi mi o drobną biżuterię na plaży i w wodzie. Jakie jest Twoje zdanie ?

    1. Witaj, Sam simplex w sobie działa na 1 częstotliwości, dosyć uniwersalnej – 12 kHz. czyli bez problemu dla monet, guzików, biżuterii. Cewka 11″ DD daje większy zasięg i lepsze pole przemiatania, mniejsza cewka SP 24 Snajperka lepiej poradzi sobie w wodzie, gdyż prawie w ogóle nie ma oporów wody i na śmietnisku, gdyż dzięki mniejszemu kształtu + elipsa lepiej separuje obiekty, ale dalej przez swoją jedną częstotliwość będzie problem ze znalezieniem małych złotek (łańcuszek, zapinka, itp). Mimo wszystko Equinox będzie lepiej sobie radził na mocno zmineralizowanym gruncie dzięki multi częstotliwości. Co daje Tobie możliwość zauważenia dużych i małych obiektów, gdyż w tym samym czasie co Simplex używa 12 kHz, to Equinox jednocześnie używa 5, 10, 15, 20, 40 kHz, nie można przyrównać do siebie tych technologii. Jeśli będzie duży śmietnik, to NOX w standardowej cewce średnio sobie radzi, nawet zwiększając reaktywność. Dopiero zmieniając cewkę na 6″ separacja jest o wiele lepsza względem standardowej 11″.

  53. Witam. Posiadam simplexa i jak to się mówi, apetyt rośnie w miarę jedzenia. Myślę nad mała wymianą sprzętu i zastanawiam się nad garrett apex. Czy przesiadka z simplexa na garretta to dobra decyzja?? Czy lepiej pozostać przy tym co mam??

    1. Witaj, Apex ma wielki plus za multi częstotliwość, możliwość wyboru 1 z 4 częstotliwości, aby działały osobno, ale mimo to myślę, że zrobisz krok w tył, gdyż programy simplexa są oparte na filtrach gruntu, a nie na dyskryminacji, brak wodoodporności i o wiele mniejsza sonda. Bardziej poleciłbym Ci Rutusa Atrexa, ale znów jest droższy i też nie jest wodoodporny, ale ma otwarte ustawienia, potrafisz w nim prawie wszystko zmienić, a co więcej posiada tryb jednoczesny (dynamika i statyka jednocześnie działająca, dostajesz informację o przewodności, czyli rozróżniasz metal z dynamiki oraz identyfikujesz wielkość i głębokość zalegania ze statyki), czyli najwyższą półkę poszukiwań.
      Pozdrawiam,

      1. Dzięki za info. Ale myślałem o niższym przedziale cenowym. Ale jak już jesteśmy przy tej cenie, to co byś polecił Atrexa czy Noxa 600??

        1. Wszystko zależy do jakich poszukiwań. Jedynie do wody Atrex się nie nadaje, bo nie jest wodoodporny. Dzięki funkcji kasowania wody trudne zmineralizowane grunty nie są problematyczne, więc detektor świetnie się sprawdza. Tylko jest to sprzęt, który potrzebuje Twojego zainteresowania, aby wykorzystać jego możliwości. Nox600, to okrojona 800ka, pozbawiona wielu parametrów. Jeśli głównie chciałbyś szukać w wodzie i na plaży, to weź tą 600tkę, natomiast jeśli jest to przewaga lądu, to zdecydowanie do mnie przemawia Atrex.

  54. Dzięki. Widziałem filmiki z udziałem Atrexa i naprawdę fajnie się sprawdza. Powiem tak… Jeżdżę ciężarówka i mam mało czasu na poszukiwania a szkoda. Chodzę głównie po polach i lasach. Nie zależy mi na wodoodpornosci. Trzeba się dobrze zastanowić i zmienić sprzęt 🙂 Dzięki serdeczne. Pozdrawiam.

  55. Duża jest różnica między Alterem a Atrexem?
    Czy bedzie upgrade softu do Altera żeby był w nim podgląd zaśmiecenia częstotliwości i eliminacja wpływu wody?

    1. Atrex zastąpił Altera i dostał nowe funkcje. Wątpię, że będzie aktualizacja softu, myślę, że wtedy by nie wypuszczali Atrexa do sprzedaży. Różnicą na plus dla początkujących jest oprogramowanie Basic, aby móc się z detektorem obeznać. Dzięki białej cewce jest stabilniejszy w programach statycznych. Dla mnie użytkownika zaawansowanego jest znaczna różnica między Alterem i Atrexem.

    1. Witaj, w tym budżecie owszem polecam. Przede wszystkim prostota, 3 programy, w tym 2 z dyskryminacją i rozróżnianiem oraz 1 all metal z 1 dźwiękiem na wszystko. Aby sprawdzić czy załapiesz bakcyla sprzęt optymalny. Cewka i kabel wodoodporna, więc brodzić w wodzie można, strumyki w lesie też nie są przeszkodą. Dla poprawy stabilności detektor możesz dostroić do gruntu. Pozdrawiam.

  56. Fajnie wracać do tematu w którym pisało się ponad rok temu jako typowy laik. Wtedy zgodnie z twoja, Adamie, poradą wybrałem simplexa i… No właśnie nie, nie rzuciłem go w kąt. Chodzę sobie regularnie, coś tam znajduję, cały czas też, mimo że to prosty sprzęt, uczę się go. Apetyt rośnie, wchodzą nowości.. Atrex do mnie lypie oczkiem.. Ale jestem trochę leniwy. Chciałbym zmienić wykrywacz na coś fajniejszego, ale chciałbym jeden do wszystkiego a Atrex nie jest wodoodporny.. Co w związku z tym? Multi kruzer? Podpowiedz coś, proszę..

    1. Powiem tak, Quest Q60 lub Multi Kruzer, poza programami jak w simplexie dochodzi dodatkowy program głęboki “deep” oraz masz do wyboru 1 z 3 częstotliwości. Na pewno więcej możesz dzięki temu wyciągnąć, albo nastawić się czego chcesz szukać. Jest to dobra opcja patrząc na cenę Q60 2679zł oraz Multi Kruzer 2969zł, wiedz także, że Multi Kruzer przestał być produkowany (nam pozostała 1 sztuka w zestawie). Nie wiem jaki masz budżet, ale ciekawym rozwiązaniem może okazać się także The Legend, który jest zaprojektowany, aby być konkurencją dla Equinoxa 800, w lepszych pieniądzach, nie mogę nic na jego temat powiedzieć Ci więcej, gdyż nie ma go jeszcze na rynku, ciągle trwa przedsprzedaż, a nie miałem go w rękach. Patrząc specyfikację jest to bardzo ciekawa propozycja.

      1. Dziękuję. O quescie nie pomyślałem, zaraz się przyjrzę. Myślałem jeszcze o anfibio.. Patrząc m.in. na filmy twoje i Sapera chciałoby się pseudo statyki (a raczej trybu jednoczesnego) ale chyba nie można mieć wszystkiego.. To znaczy można ale nie w jednym urządzeniu 🙂

        1. Anfibio na ten moment jest wstrzymane w dostawach od producenta, bo nie wiedzą, czy będzie dalej w produkcji, po w prowadzeniu The Legend, czy jego cena zostanie, czy się zmieni. Natomiast Anfibio nie posiada trybu jednoczesnego, tylko tryby dynamiczne oraz 1 statyczny (cache) i 1 pseudostatyczny z rozróżnianiem (gen alfa). Taką funkcję jednoczesną posiada tylko Rutus z mojej oferty.

          1. Dziękuję
            Chyba poczekam do jakichś testów the legend. Prostota nokty mi leży, może dlatego że niczego innego dłużej nie używałem.. Fajnie byłoby moc połazić chwilę z questem i anfibio, oczywiście wiem że w kilka godzin się ich nie nauczę, ale da się wylapac czy dany sprzęt “gada” do mnie czy zupełnie nie..
            Powodzenia w Twoich planowanych wyzwaniach i przygodach!

  57. Cześć Odyn. Po kilku latach przerwy chciałbym wrócić do szwędaczki z wykrywaczem. Wcześniej miałem kanarka 150, zastanawiam się teraz nad Questem X10 Pro lub Simplex +. Zależy mi na wodoodpornosci. Głównie plaże, pola i drobnica. Czy nadają się one zarówno do słodkiej i słonej wody? Jeżeli możesz odp na maila

  58. Cześć. Przepatrzyłem komentarze i widzę, że quest x10 powinien być dobrym wyborem.

    Rozumiem, że jest lepszy od garreta? Mój budżet to jakieś 1500 złotych. Czy w tej cenie szukać czegoś innego czy lepiej właśnie zacząć od takiego questa?

    To będzie moja pierwsza przygoda z detektorem. Dzięki ?

    1. Witaj, nie można powiedzieć “lepszy i gorszy”, to zależy głównie od użytkowników. Quest X 10 Pro ma więcej funkcji oraz jest wodoodporny co jest dużym plusem w tej cenie. Natomiast w budżecie do 1500zł zastanowiłbym się nad wyborem Simplexa lub Questa Q30. Jakie są główne różnice tych detektorów. X10 Pro ma jedno ustawienie detektora i jego programy polegają na dyskryminacji, natomiast Simplex i Q30 w niewielkiej różnicy cenowej te ustawienia mają różne i liczy się bardziej jakie są dane warunki, niż to czego szukasz. Poszczególne programy są do różnych warunków. Program Pole będzie relatywnie głębokim programem, ale gorzej sobie poradzi w zaśmieceniu, więc używasz go do czystych miejsc. Program Park (2) ma wyższe ustawienie filtra gruntu i jest płytszy, ale o wiele lepiej radzi sobie w zaśmieconym terenie. Kolejny program Plaża lub Mokry piasek przygotowany na większą mineralizację gruntu. W Q30 występuje jeszcze program Słona woda, a w Simplexie Park (1) jest zrównoważeniem programów Pole i Park (2). Poza tymi programami dynamicznymi, detektory te posiadają programy pseudo statyczne, nie musimy zapewnić na nich optymalnego przemiatania, aby detektor działał prawidłowo, zyskujemy informację przez dźwięk o wielkości i głębokości zalegania przedmiotu. W Simplexie jest 1 taki program i ma 1 dźwięk na wszystko bez możliwości dyskryminacji, a z kolei Q30 ma 2 programy, pierwszy z nich Złoto (1) ma 1 dźwięk na wszystko i możliwość dyskryminacji, a Złoto (2) poza dyskryminacją posiada rozróżnianie dźwiękowe (praca 2-tonowa). Jeśli chodzi o samą obsługę detektora, to w moim odczuciu Simplex jest prostszy i bardziej czytelny oraz ma wbudowany moduł bezprzewodowy do słuchawek Green Edition, w Q30 go brak, więc jeśli będziesz używał słuchawek to tylko przewodowych, albo będziesz musiał dokupić zestaw bezprzewodowy opierający się na nadajniku i odbiorniku. Myślę, że coś doradziłem, jeśli będziesz miał dalsze pytania o detektory zapraszam do kontaktu na maila: znalezionewwodzie@interia.pl
      Pozdrawiam!

  59. Cześć, rozważam zakup simplex lub Q30 zdradzisz mi szczegóły różnic tych detektorów i który będzie odpowiedniejszy nad polskie morze. Można prosić odp na maila

  60. No to.. Opowiadaj. Widziałem w filmie, że już podotykaleś legendy. Jak go widzisz? Interesuje mnie np porównanie z questem q60. Z trgo co ja gdzieś wyłapałem z pierwszych relacji to.. Wydaje się dość głośny. Znaczy dużo gada niekoniecznie wtedy kiedy powinien..

  61. Witaj Odynie. Posiadam Nokta makro simplex i szczerze mówiąc chciałbym “przesiąść” się na coś nowego do 2000zł. (Z lekkim groszem). Czy warto w tym przedziale cenowym szukać czegoś nowego? Pozdrawiam z szacunkiem. Przemo.

    1. Trudno o lepszy detektor w tym budzecie.
      Ja bym na twoim miejscu łaził z simplexem i zbierał juz na te topowe maszyny.
      Jakies deusy,atrexy,legendy czy eqinoxy.

  62. Serwus Odyn! Widzialem ze wysylales na maila komus pelne porownanie simplexa i q30, czy bylbys tak uprzejmy podeslac je rowniez do mnie?
    Jesli w podobnej polce cenowej jest jakis sensowny garret to tez bym prosil o dolaczenie go do tego zestawienia, polatalem troche na pozyczonym ace 250, bylo spoko. Teraz czas na cos swojego, takie zestawienie na pewno ulatwiloby mi wybor!

    1. Siemano Konrad

      Te dwa detektory są tak podobne do siebie ze trudno je porównać. Osiągi te same, programy bardzo podobne. Jakbym ja osobiście miał wybierac któryś to brałbym pod uwagę wygląd i dźwięk.
      Czytając parametry to q30 ma 14 a simplex 12, q30 jest do 5 m wodoodporny a simplex do 3. Sztyca w q30 jest stabilniejsza.

      Mi się podobaja obydwa miałbym trudno wybrać.

  63. Witaj Odyn. Jak do tej pory przerobiłem 3 wykrywacze: Armand prospektor, garrett 250 a obecnie garrett 400i. Chciałbym wskoczyć level wyżej, co mógłbyś mi zaproponować? Głównie skanuję lasy, pola czasem plaże.

      1. Tak. Brałem również pod uwagę QUEST Q60. Niestety nie mam doświadczenia i rozeznania w tych markach, po przeczytaniu różnych opinii i testów jestem trochę nie zdecydowany. Czy rutus będzie intuicyjny w użytkowaniu? Jakie znaczenie dla użytkownika mają różnice w częstotliwościach pracy? W rutusie podoba mi się czelność wyświetlacza.

        1. Słuchaj częstotliwość pracy wpływa na detekcję obiektów o różnej wielkości, czym częstotliwość pracy niższa tym detektor widzi większe obiekty głębiej, z kolei czym wyższa tym lepiej widzi mniejsze. Atrex jest bardzo rozbudowanym detektorem, na początek polecam oprogramowanie basic, aby z detektorem się poznać, osłuchać. W tym oprogramowaniu posiada programy na różnych ustawieniach i są one na tyle zablokowane, że nie możesz zmieniać ich ustawień, czyli jak w większości detektorów jak Q60, Anfibio, Legend, Equinox. Dopiero zmieniając oprogramowanie detektora na advance zmienia się wszystko, prawie każdy parametr z dynamiki jak i statyki możesz zmienić (częstotliwość, w tym wybór wieloczęstotliwości, filtry gruntu (reaktywność), maskowanie, reakcja na kamienie magnetyczne, itp). Posiada też programy dynamiczne znane z Altera71 jak: Duże srebro, Podstawowy, Szybki, Bardzo szybki, których także możesz używać. Poza tym Atrex jest wielotrybowy, możesz korzystać z wymienionych fabrycznych programów dynamicznych, ale także statyki i trybu jednoczesnego, czyli dynamika i statyka razem, jest to multi informacja w dźwięku, ale z przechodzonymi godzinami korzystne rozwiązanie.

          1. Dziękuję Odyn za poświęcony czas i rzeczowe wyjaśnienie tematu. Decyzja podjęta. Pozdrawiam.

  64. Powitanko.
    Mam pytanie dotyczące sprzętu ogólnie mi nieznanego z ciekawymi? możliwościami z przeznaczeniem dla córci. Niby niska częstotliwość, niby można zamoczyć, niby dość madry detektor z niemałą cewką ale cena malutka. Co o tym mniemasz?
    Model Waldberg Azteca
    Pozdrawiam

    1. Witaj, niestety nie jestem w stanie pomóc, nie pracowałem na tym detektorze, ani nie mam go w ofercie. Ile córka ma lat?

      1. 12. Dla Niej to głównie plaże. Ale dziwią mnie parametry vs cena. Biorąc pod uwagę częstotliwość to nie wiem czy najlepsieszy wybór a inwestować na ten moment szkoda bo nie wiadomo. Wiem. Ew. kanarek albo x5 ale to juz inne kwoty 🙁
        Wyświetlacz
        LCD
        Zasilanie
        Baterie
        Długość całkowita [cm]
        106-122
        Częstotliwość [Hz]
        6010
        Rodzaj baterii
        Alkaliczne 2 x 9 V
        Zasięg poszukiwania [cm]
        24
        Gniazdo słuchawkowe (jack) [mm]
        3,5
        Średnica sondy [cm]
        25
        Głośnik 1,8”
        Nie
        Zasilanie baterią
        Tak
        Wymiary (DxSxW) [cm]
        25 x 25 x 122

        1. Parametry są podobne co w Garrett 150, ale tak jak mówiłem, nie używałem, to ciężko mi się do tego odnieść. Powinien się sprawdzić, wiadomo jest pozbawiony wielu funkcji innych detektorów, ale na początek, moim zdaniem zawsze lepiej wydać mniej i zobaczyć czy komuś się to spodoba, szczególnie, że to dla 12 letniej córki.

      2. Chciałem również Ci podziękować, że jako jeden z nielicznych odpowiadasz na posty. Szacuneczek. Myślę, że te podziekowania mogę wysłać także w imieniu wielu osób.

  65. Jakie polecacie ustawienia dla altera na plaze – do drobnicy alby lapal glebiej i do grubszych fantow aly tez byl glebszy niz kanarki i inne popularne wykrywki.

    1. Piotrze, na każda plaże inne. Plaża plaży nie równa. Jak jest śmietnik to wysoki filtr gruntu koło 7-8 jak czysto z 2. Częstotliwośc koło 12-18 zalezy od tego czy się wzbudza. Do dużych rzeczy program jednoczesny bądź statyk.

  66. Witaj zastanawiam się nad kupnem wykrywacza, jaki byłby najlepszą opcją na początek przygody, zastanawiałem się nad simplex lub quest q30, ale także nad rutus atrex/nokta makro the legend, tylko nie wiem czy te dwie ostatnie propozycje były by dobre na początek.
    Zależy mi na szukaniu militarki ale także na kolorach i w miarę dobrym odróżnieniu koloru od żelaza na zaśmieconym terenie. Najczęściej będę chodził po lasach, polach i sporadycznie jakaś plaża.
    Ewentualne co innego mógłbyś polecić.:)

    1. Witaj serdecznie.

      Miałes kiedyś w rękach detektor? Łaziłeś chociaż trochę? Pytam bo lepiej przed zakupem chociaż troche połazić i zobaczyć czy to dla Ciebie.

      1. Tak miałem, bodajże był to garret Ace 150 lub 250 nie pamiętam dokładnie, z wykrywaczem chodziłem 3 dni po około 4-5h. I od tamtej pory zbieram się z kupnem…

  67. witam, dwa lata temu juz chciałem kupić detektor ale nie moglem sie za to zabrać (moze dla tego ze nie bylo z kim chodzić) kumpel kupił simplex+, sprzedał i wymienił na nokta legend, pozyczylem od niego dzisiaj na godzinke a wrociłem po 5. Chciał bym coś kupić i zastanawiam się nad quest x10pro, czy warto go mieć czy lepiej zaś dołożyć i kupić coś droższego (chciałem x5 ale on nie jest wodoodporny)

  68. Dzień dobry. Mam możliwość zakupu x10pro na olx. Pan twierdzi że kupił od Was lecz nie ma paragonu. Czy jest możliwość weryfikcji tego w jakis sposób?

  69. Witam.
    Mój sym 11 lat 155cm bardzo napalił się na poszukiwania, kiedyś chodził z dziadkiem z pożyczonym “żółtym” wykrywaczem pewnie tzw. kanarkiem znajdowali kule, guziki, monety i oczywiscie śmiecie. Dziadka już nie ma, wspomnienia zostały. Chciałbym mu kupić jakiś wykrywacz do ok. 1500zł. Troche czytałem, trochę oglądałem i zastanawiam się nad quest x5 / quest x10pro a może coś innego…? Doradź proszę który warto do czegoś innego dołożyć do ok. 1500zł. Młody biegałby po polach uprawnych / ściernisach tak jak z dziadkiem ale w pobliżu mamy kąpielisko więc i tam bym z nim poszedł szukać.
    Pozdrawiam.

  70. Cześć Odynie.
    Proszę pomóż z wyborem ponieważ jestem targany emocjami co do wyboru pomiędzy dwoma wykrywaczami. Mianowicie chodzi o Nokte Makro simple + i Rurus Argo Ne. Który poleciłbyś kupić? Który lepiej się sprawdzi? Głównie poszukuję na plażach, polach i w lasach. Najbardziej mi zależy na fantach typu monety, guziki pierścionki, łańcuszki ogólnie pojęta biżuteria itd… Który w twoim odczuciu lepiej się sprawdzi, który będzie lepszym wyborem? Z góry bardzo Ci dziękuję za odpowiedź.
    PS. Zdrówka życzę i super fantów podczas przyszłych poszukiwań 🙂

    1. Witaj, już trochę miło czasu, jeśli chodzi o te 2 detektory, to simplexa uważam jako bardziej uniwersalnego przez sam wzgląd na wodoodporność i prostszego w obsłudze. Argo NE zaś jak to rutus ma tryb jednoczesny, jest trudniejszy w ogarnięciu, ale dostajesz multi informację po dźwięku. Jeśli temat aktualny to odezwij się na telefon lub napisz maila na znalezionewwodzie@interia.pl
      Pozdrawiam!

    1. Witaj, Atrex, ma o wiele więcej parametrów do zmiany, co za tym idzie więcej możliwości. Ale jest trudniejszy do ogarnięcia na początek, cięższy i nie jest wodoodporny.

  71. Witam serdecznie. The legend i Atrex te dwa mi mieszają w głowie. Jeden wodoodporny a drugi nie. Mnie zastanawia który lepszy będzie w drobnicy. Głęboko w wody nie wchodzę. Ceny podobne ale……..no właśnie który lepszy ?

    1. Witaj,
      Nie da się jednoznacznie stwierdzić, który jest lepszy. Każdy z nich ma swoje plusy i minusy. Atrex będzie wszechstronnym detektorem przez wzgląd na tryb dynamiczny, statyczny i jednoczesny. Legend jak sam powiedziałeś wodoodporny, pytanie czy będziesz wchodził głębiej do wody niż do ud. Atrex ma najwyższą częstotliwość 18,6kHz, Legend 40kHz. Co rozumiesz przez drobnice? Czy są to cieniutkie złote łańcuszki, czy drobne monety, guziki?

  72. Część Odyn, trafiłem na Twój kanał i sklep szukając wykrywacza, od razu napiszę że bardzo fajnie się je ogląda, ale do celu.
    Chciałbym kupić wykrywacz wodoodporny ze względu na chęć poszukiwania pod wodą (nurkuje) i wiadomo później pewnie i na lądzie. Cena na początek chciałbym się zamknąć w 2tyś.
    Na ten moment myślę o Q30 bo ma największą ochronę (do 5m) poza typowymi wykrywaczami nurkowymi, ale te znowu mają słabsze osiągi w drobnicy i na lądzie.
    Czy jest coś podobnego w tym przedziale cenowym? Czy dla osoby która ma zamiar używać go pod wodą jest sens kupować wersję +
    Pozdrawiam.

    1. Witaj, Q30 nie jest już dostępny i nie zapowiada się, żeby wrócił do sprzedaży. Na tą chwilę jest tylko Q30+, czyli wraz ze słuchawkami bezprzewodowymi.

  73. Cześć Odyn
    Ja z kolejnym pytaniem, co lepsze. Kilka lat temu kupiłem to cudo z Biedry. Leżało w szafie, a w ostatnich dniach wyskoczyłem z tym w teren. Znalazłem trochę żelastwa na starej drodze, która dziś jest lasem. No i “chwyciło”. Oczywiście już zastanawiam się, co by tu porządniejszego sobie sprawić. Przejrzałem używki dostępne w necie i chyba chcę wybrać pomiędzy Garrettem Ace 400i za 1200, a Nokta/Makro Simplex+ za jakieś 9 stówek. Poczytałem tu sporo i czuję, że wskażesz Noktę, jako zwycięzcę tego “konkursu”. Ale proszą jednak o odpowiedź dla takiego porównania. Chciałbym mieć pewność, że nie popełnię jakiejś głupoty.
    Z góry dzięki! Pozdrawiam

    1. Witaj Jarku,
      Te detektory będą miały porównywalne zasięgi, ze względu na taką samą częstotliwość pracy oraz przybliżony rozmiar cewki. Ace korzysta tylko i wyłącznie z dyskryminacji, czyli odrzuceniu danego segmentu, którego nie chcesz kopać. Moim zdaniem nie powinno się używać dyskryminacji, ze względu, że możesz coś zamaskować, a głębokie cele nawet kolorowe będą wskazywały jako żelazo. Simplex jest bardziej rozbudowany gdyż ma 4 programy dynamiczne z zastosowanymi różnymi ustawieniami i trochę inaczej będzie zachowywał się wykrywacz w danym programie, w jednym będzie szybszy, ale płytszy, w drugim wolniejszy, ale głębszy, w trzecim zaś zrównoważony, ostatni przeznaczony na plażę. Dyskryminację możesz Ty jako użytkownik włączać lub wyłączać. Jeszcze jest istotne, to, że posiada tryb pseudostatyczny all metal, który ma 1 dźwięk na wszystko, ale cechuje się natężeniem dźwięku, przez co możesz dowiedzieć się o wielkości celu i głębokości jego zalegania. ACE to tylko tryb dynamiczny. Dodatkowo Simplex jest wodoodporny w pełni do 3 metrów.

      Osobiście w tym zestawieniu na początek wybieram Simplexa, tak jak sam wspomniałeś.
      Pozdro!

      1. Wielkie dzięki za odpowiedź. Dla zółtodzioba taka podpowiedź wyjadacza (albo doświadczonego wygrzebywacza), to coś niezwykle cennego. Cóż, mam więc już sprzęt wybrany. Teraz zakup i jazda w teren, zarywać wieczory (a może i nocki) 🙂
        Pozdrawiam raz jeszcze.
        J.

        1. Na te tereny oba detektory się nadadzą. Deus kusi kompaktowością i lekkością, z kolei Atrex posiada dodatkowo tryb jednoczesny. W jednym czasie dostajesz multi informację o przewodności i wielkości obiektu. Dodatkowo wieloczęstotliwość i wiele parametrów do zmiany. Jeśli skupisz się tylko na drobnicy, to i Deus i Atrex sobie poradzą. Choć tutaj deus nie będzie tak bardzo męczył użytkownika.

          1. A rozważając tylko deusa w wersji lite, ewentualnie orx oraz atrexa to co sprawdzi się lepiej? Obecnie rok miałem AT Pro

          2. Powiem tak jeśli będziesz chodził 50% na polach i 50% w lasach, lub więcej w lasach to polecam atrexa. Jeśli przewagą będą pola to Deus lub ORX. ORX to okrojona wersja Deusa.

  74. Cześć Odynie. Już kiedyś dobrze mi doradziłeś w kwestii zakupu Simplexa. Z pikawki jestem bardzo zadowolony, lecz nie tylko ja. Żona zaanektowała mi Simplex a więc muszę sobie poszukać kolejnego sprzętu. Zastanawiam się nad Multi Kruzerem jak i The Legend. Nie miałem okazji osobiście pracować na tym sprzęcie, dlatego zwracam się do Ciebie z zapytaniem i prośbą jednocześnie. Który polecasz? Chodzę głównie po polach i lasach. Sporadycznie po plaży. Z góry dziękuję za odpowiedź (podpowiedź)

    1. Witaj, poszedł mail, ale tutaj też zadam to pytanie. Na jakich programach chodziłeś na simplexie i czego szukasz? Bardziej drobnica, czy większe obiekty?

  75. Witam prosił bym o doradzenie jaki wykrywacz do kwoty 3000 zł. Używany będzie piaski , lasy i strumyki myślałem nad Nokta Makro Anfibio Multi lub Nokta Makro Legend.
    Proszę o ofertę na maila

  76. Witam będzie szukana bardziej drobnica i od czasu do czasu militarka
    Moje okolicach są strumyki do głębokości 1 metra a tak to pola I lasy grunt na polach w 60% piaski

  77. Witaj Odynie.
    Mam zamiar kupić jakiś fajny wykrywacz metali i zastanawiam się na zakupem Questa x10 pro albo Nokty makro simplex+ więc proszę doradź mi który z tych wykrywaczy metali jest lepszy. Pozdrawiam

    1. Ogólnie na początek przygody oba się nadadzą. Jednakże Simplex jest bardziej rozwojowy, gdyż ma zastosowane różne ustawienia w programach dynamicznych. Dzięki temu Ty jako użytkownik możesz wybrać, który program Ci bardziej odpowiada, czy ma być głębszy, ale wolniejszy lub szybki, ale płytki. Przede wszystkim ma większą cewkę, co bezpośrednio wpływa na zasięgi. Natomiast tak jak wspomniałem wcześniej oba nadadzą się na początek.

  78. Cześć, czy x10 pro sprawdzi się przy poszukiwaniu drobnicy na plaży lub w wodzie? Monety, biżuteria? Czasem jakiś wypad do lasu, ale bez określonego celu. 🙂
    Pozdrawiam!

    1. Mój budżet to okolice 1500 zł, poczytałem jeszcze trochę Twoich odpowiedzi i teraz zastanawiam się czy dołożyć do simplexa…????????

      1. Cześć, ogólnie sprawdzi się do uniwersalnych poszukiwań, dzięki częstotliwości 12kHz lepiej widzi średnie/mniejsze obiekty jak monety/guziki. Ale i znajdzie coś większego głębiej zakopanego. Posiada małą cewkę snajperkę, która będzie dobrze sprawdzała się w terenach zaśmieconych i w wodzie, ale przez jej mniejszą powierzchnię, będzie także płytsza. Detektor ten opiera się na programach z dyskryminacją, Simplex zaś ma zastosowane różne ustawienia i Ty jako użytkownik decydujesz jaki jest scenariusz i decydujesz jakiego programu użyjesz, czy ma być głębszy, ale wolniejszy, czy szybszy i płytszy. Cewka jest większa, co bezpośrednio wpłynie na zasięgi, ale pogorszy poszukiwania w wodzie, gdyż powoduje większe opory wody. Jeśli Twoje poszukiwania będą częstsze, to warto dołożyć do simplexa bo jest bardziej rozwojowy i możesz się więcej nauczyć, X10 PRO wybierz, kiedy będą to sporadyczne wyjścia.

  79. Cześć Odynie.
    Proszę doradź który detektor będzie lepszy do chodzenia na plażach przy kąpieliskach? Legend czy garrett Apex? Od czasu do czasu planuje wypady poza plaże na pola, łąki itd. Głównie interesują mnie monety z racji mojego zainteresowania numizmatyką. I jeszcze pytanie czy garrett Apex rzeczywiście jest tak płytki jak to piszą na różnych forach?

      1. Cześć Odynie.
        Dziękuję za odpowiedź.
        Akurat na wodoodporności najmniej mi zależy. Raczej do wody nie będę wchodził i zanurzał detektora.
        Bardzo mnie kusi w apeksie to iron audio dzięki któremu na plaży od razu będę słyszał czy to kapsel czy nie. Jak dla mnie kusząca opcja. Oczywiście jeszcze poczytam, posłucham nt. tych detektorixów ????. Ale jeśli decydował bym się jednak na Legenda to jaka w praktyce będzie różnica przy zastosowaniu cewki LG30 zamiast LG28? Czy cewka LG30 będzie miała znaczący wpływ na jego osiągi?

  80. Cześć.
    Czy móglbys ze swojego doswiadczenia doradzić.
    Simlex + Ultra czy Quest q30/30+, a może jakis zadbany używany Alter ? . Spacery lasy i pola tak prawie po równo, uniwersalny.

    1. Witaj, na tą chwilę tylko Simplex+ lub Simplex ultra jest dostępny do sprzedaży. Każdy z tych sprzętów się sprawdzi. Plusem simplexa+ i Ultra oraz Q30/Q30+ jest niewątpliwie tryb dynamiczny oraz pseudostatyczny. W Xterra Pro zaś zmienna częstotliwość pracy. Alter71 będzie najbardziej rozbudowany z tych wymienionych detektorów, będzie potrzebował więcej uwagi i cierpliwości, ale da Ci najwięcej możliwości przez regulowaną płynnie częstotliwość pracy w przedziale 4,4kHz do 18,4kHz dodatkowo wielotrybowość: dynamika, statyka i jednoczesny i zmienne parametry pracy.

  81. Witam.
    Jestem zdecydowany na zakup pierwszego detektora ale nie zabardzo wiem który wybrać… pojawiła się nowa gama simplexa i nie wiem który byłby rozsądniejszym wyjściem. Brałem pod uwagę właśnie wcześniej wspomianego simplexa lub questa. Mógłbyś coś poradzić? W czym jest lepszy lub gorszy quest od simplex? Budżet max do 1600zł. Pozdrawiam

    1. Witaj, bezpośrednim następcą Simplex+ jest w nowej generacji wariant Simplex BT. Detektory Simplex mają wyższą częstotliwość pracy i ich programy dynamiczne oparte są na różnych ustawieniach, czyli program dobierasz do danego scenariusza jaki wystąpi. W Queście X10 PRO programy opierają się tylko na dyskryminacji, czyli na odrzuceni segmentu, którego nie chcesz kopać. Śmiało możesz myśleć nad tym Simplexem BT. W kwocie do 1600zł mieści się także najwyższy wariant Simplex Ultra, który ma jeszcze więcej programów, w tym multi-ton i zmienną reaktywność (szybkość detektora, więc poza zmiennymi programami dodatkowo możesz przyspieszyć lub spowolnić wykrywacz w danym czasie).

        1. Adekwatnie jest mniej programów, mniejsza sonda, co wpływa bezpośrednio na zasięg. Natomiast z czasem będzie można dokupić większą sondę, tak softu już nie da się zmienić.

  82. Cześć,
    Interesuje mnie poszukiwanie w kamienistej rzece tak do kolan plus kamienista plaża (spore kamienie – górska rzeka) no i oczywiście coś w lesie i łąki pola itd. Mam wszystko w zasięgu. Czy detektory mają problem z przedmiotami znajdującymi się pod/pomiędzy otoczakami na plaży przy rzece ? Znacznie większe niż to co masz w Tamizie na filmach (to głównie żwir i błoto).
    Mój wzrost ok 175, syn 165
    Myślałem o Simplex Ultra. ?
    Proszę o poradę jw
    Tak do 1800 plnów

    1. Wszystko zależy od dna i grubości tych kamieni. Jeśli grubość kamieni będzie do 15cm to jeszcze ok. 10-15cm masz w zasięgu detektora. Warto pomyśleć na Simplexem Ultra oraz Minelab X-terra Pro. Oba składane, oba ważą porównywalnie, więc dla Ciebie jak i syna będą ok.
      Xterra Pro ma zmienne częstotliwości pracy, ale jest to wykrywacz w pełni dynamiczny, więc musisz nim przemiatać z odpowiednią prędkością. Jeśli będzie to robił zbyt wolno, detektor może nie wskazać celu.
      Simplex Ultra ma 1 stałą częstotliwość, ale poza programami dynamicznymi, ma dodatkowo tryb pseudostatyczny, który potrzebuje ruchu niezależnie od jego prędkości.

  83. Witam
    Dwa trzy lata pochodziłem tak jak napisałeś z tym chińskim wykrywaczem, ciężki i krótki strasznie a mam 190 cm wzrostu, no i złapałem bakcyla. No i nasuwa się pytanie jaki teraz tak aby mi starczył chociaż na parę lat, po głowie mi chodzi Nokta ale nie chce nic sugerować może jaka inna propozycja, pod względem wykrywacza chodzę głównie, plaża i piaskownice place zabaw w porywach pola. Dzięki serdecznie za odpowiedź Sławek z Łowicza.

    1. Cześć, super. Dzięki za wiadomość, czytając, że chodzisz głownie po terenach otwartych zdecydowanie dobrze poradzi sobie tutaj detektor dynamiczny. Dobrej solidnej konstrukcji ze zmienną częstotliwością pracy masz X terrę pro za 1579zł. Simplex także się tutaj nada on akurat ma stałą częstotliwość pracy 15 kHz, ale dodatkowo jest wyposażony w tryb pseudostatyczny, który daje Ci informację o wielkości i głębokości zaleganego obiektu. Z detektorów droższych na dłużej ze zmienną częstotliwością pojedynczą, wieloczęstotliwością i innymi parametrami warto zastanowić się nad Legendą od Nokty, albo nad Rutusem. Wszystko zależy od przewidzianego budżetu.

  84. pytam się bo jeszcze uczę a to X terra pro to nie jest wyposażona w tryb pseudostatyczny?, który daje informację o wielkości i głębokości zaleganego obiektu?, i podoba mi się bo jest długa a do tej pory to zgrabiony chodziłem, aż się garba nabawiłem;), i czy sugerować się tymi trybami pracy?, np. nokta simplex ultra ma 6 trybów pracy a X terra pro trzy.

    1. X-terra nie ma trybu pseudostatycznego, możesz się wspomagać funkcją pinpoint, ale bez żadnej identyfikacji. Programy są 3, ale mają po 2 dodatkowe opcje, więc można uznać, że też jest ich 6. Np. PARK ma opcję 1 do poszukiwania monet, a opcję 2 do poszukiwania mniejszej drobnicy.

  85. Dzień doberek,
    Mam prośbę o pomoc w doborze wyrywki. 2 lata biegałem z chińczykiem, który pikał na wszytko, łącznie z kamieniami i szyszkami 😉 Teraz chciałbym coś więcej i tutaj problem. Już bylem bliski zakupu Garretta 250 ale w ostatniej chwili trafiłem w necie na model Quest X10 Pro. Bardzo wpadł mi w oko, no i rewelacyjnie wypadł na testach, wodeoblogach czy choćby w tutejszych komentarzach. Ale przejrzałem osobie ofertę Waszego sklepu i zobaczyłem jeszcze model Nokta Simplex Lite. Parametry podobne choć, na plus Nokty – wyższa częstotliwość, większa bateria no i cena porównywalna do x5. Problem w tym, że mało jest o nim w internecie. No i co tu wybrać?

    1. Witaj, X10 PRO jest dłużej na rynku więc tych filmów i opisów jest więcej. Różnic dużych nie będzie między Simplex Lite, a X 10 PRO, gdyż wielkość sondy jest podobna, jak i częstotliwość. Simplex lite kusi ceną i na plus ma składaną teleskopową sztycę, ale teraz do X10 PRO dodają darmowy pinpointer, więc cena także jest dosyć wyrównana.

    1. Garrett 400i to detektor dynamiczny którego programy pracy są oparte na dyskryminacji. Pracuje w stałej częstotliwości 12 kHz i posiada wodoodporną sondę.
      Quest Q30 z kolei pracuje w trybie dynamicznym, a jego programy oparte są na różnych ustawianiach, więc wybierając program pośrednio sterujesz szybkością detekcji. Dodatkowo ma tryb pseudostatyczny z rozróżnianiem i bez. Pracuje w stałej częstotliwości 14 kHz i jest w pełni wodoodporny do 5 metrów.

  86. Witam.Mam pytanie odnośnie jak detektor wybrać na początek zabawy z tym hobby? Na początek w głównej mierze plaże a po dłuższym czasie pewnie jakieś lasy by były. Budżet ok 1tys.

    1. Witaj, do tej kwoty albo promocyjny X5 z pointerem, albo wodoodporny Simplex Lite. Oba działają w trybie dynamicznym oraz pseudostatycznym. Mają podobną wielkość sondy i nie ma dużej różnicy w częstotliwości pracy. Więc jeśli ma być wodoodporny to Simplex Lite, jeśli nie potrzebujesz to X5, bo ma dodatkowy pinpointer w gratisie.

  87. Witaj Odynie . Zaczynam moja przygodę z wykrywaczem i prosił bym o poradę. Mieszkam w UK i docelowo chciałbym szukać zlota w okolicach dawnych kopalni ale też czasem wyruszyć w inna trasę na plażę do lasu czy tez w pole. Dla tego zastanawiałem się nad kupnem garret at gold . Czy będzie to wykrywacz który poradzi sobie w każdym terenie . I czy nauka na nim nie przerośnie laika

    1. Witaj,
      Zdecydowanie przestawiłbym Twój wybór na coś nowszego, dającego więcej możliwości. Garrett AT Gold jest to detektor, którego programy polegając tylko i wyłącznie na dyskryminacji, pracuje on w stałej częstotliwości 18 kHz. Osobiście bardziej poleciłbym detektory wieloczęstotliwościowe, które pracują w wyższych częstotliwościach pojedynczych oraz pracą wieloczęstotliwościową, która będzie bardziej stabilna w wielu warunkach. Np. Nokta The Legend, który w tej samej kwocie ma jeszcze więcej akcesoriów.

  88. Witam serdecznie.
    Chciałbym przesiąść się z mojego Garreta AT Pro na coś nowszego i po głowie chodzi mi Minelab Equinox 900 i Quest V 80. Oba wydają mi się porównywalne oprócz lekkiej różnicy w cenie. Który sprawdziłby się lepiej na polach i lasach, może jakaś plaża na mazurach. Ciekawą propozycją pod względem ceny jest naturalnie Nokta Makro the Legeng . Pewnie narazie zostałbym przy At Pro ale ostatnio niemile mnie zaskoczył, a mianowicie w terenie nie dało się go odpalić. Baterie nowe po wciśnięciu przycisku ekran włączał się na ułamek sekundy i gasł, a poza tym były słyszalne dziwne trzaski z głośnika. Dodam że nigdy nie widział wody. Pewnie będę próbował go naprawić, ale możliwe że już czas na nowe.
    Pozdrawiam serdecznie i płytkich dołków życzę.

    1. Witaj,
      Myślę, że każdy z tych 3 wykrywaczy się nada. Każdy pracuje w wieloczęstotliwości i posiada wybór częstotliwości pojedynczych, zmienną reaktywność i inne parametry. Na początku powstał Equinox 800 dla niego została wyprodukowana bezpośrednia konkurencja Nokta The Legend. W między czasie Equinox został ulepszony w lepszą konstrukcję (tak powstał Equinox 900), a dopiero teraz niedawno wyszedł Quest V80. W mojej opinii na drobną złotą biżuterię najlepiej wypadnie seria Equinox.
      Co do AT PRO sprawdź na innym nowym komplecie baterii, ewentualnie odłącz sondę i włącz detektor, czy sonda gdzieś nie powoduje tego “zwarcia”.

      1. Dzięki za szybką odpowiedź. Sprawdzę tak jak radzisz swojego At Pro i da się go może jeszcze ożywić. Z tych trzech wcześniej wymienionych wykrywek stawiam bardziej na Equinox-a , wiadomo że jest najdroższy w tym zestawieniu ale to produkt firmy z wieloletnim doświadczeniem. Wiadomo że konkurencja nie śpi i stara i się prześcignąć liderów tylko pytanie skąd bierze się taka różnica w cenie ( na czymś trzeba zaoszczędzić). Decyzja na 100% jeszcze nie podjęta, może uda się je wszystkie porównać w jednym czasie namacalnie.
        Dzięki i Pozdrawiam

    1. Witaj, oba sprawdzą się na początek. Konstrukcyjnie to Simplex Lite jest w pełni wodoodporny i jego sztyca jest składana na teleskopie, więc jest większy komfort w przechowywaniu i transporcie.

  89. Witam, po wielu przemyśleniach, kalkulacjach i analizie rynku wykrywaczy, zdecydowałem się w końcu na zakup Minelab X-Terra Pro. I zapytaniem jaka ładowarka o jakich parametrach, mocy, natężeniu była by najbardziej odpowiednia i adekwatna do owego wykrywacza?, dzięki za odpowiedź i pozdrawiam.

  90. Witaj Odynie,
    Co byś obecnie polecił dla niezbyt zaawansowanego do poszukiwań w różnych terenach. Głównie to las, pola i krzaki z wyzsza trawą. Budżet to tak jakoś koło 1.500 zł.
    Pozdrawiam serdecznie.

    1. Cześć, w tym budżecie na początek jest w czym wybierać. Ale najbardziej poleciłbym Simplexa BT w cenie 1375zł lub z zestawem akcesoriów za 1479zł. Detektor pracuje w 2 trybach dynamicznym i pseudostatyczym. Jest intuicyjny, ma dobre osiągi. Inne detektory, które możesz kupić to Quest X10 PRO za 1189zł lub w zestawie z pointerem za 1369zł, także pracuje w 2 trybach, dynamicznym oraz pseudostatycznym, ale ma mniejszą sondę, co bezpośrednio wpływa na zasięg.

      1. Dzięki wielkie za pomocną radę. Chyba zdecyduje się na tego simplexa, ale mam jeszcze jedno pytanie. Czy to prawda, że simplexy lubią łapać zakłócenia w wysokiej trawie, tak powyżej kolana? Czytajac opinie pojawiła mi się opinia gościa co zakrzekal się, że ma dwa simplexy i oba średnio się nadają do wysokiej trawy bo lubią łapać zakłócenia. Wydaje mi się to trochę absurdalne, ale jak już mam z tobą kontakt to z ciekawości postanowilem spytać.

        1. Chodziłem masę godzin ze simplexami + i ultrą i nie doświadczyłem takiego odczucia. Jeszcze trzeba było zapytać na jakiej czułości chodził, czy w około nie było żadnych źródeł które mogły zakłócać działanie wykrywacza np. pastuchy z 10km dalej, czy próbował zmienić program. Czynników jest bardzo wiele, które bezpośrednio wpływają na zakłócenia.

  91. Witam. Czy mógłby Pan polecić coś do 1000 zł? Jeśli chodzi o warunki będę szukał głównie u siebie na polach i w lasach. Zaczynam dopiero z tym hobby na poważnie. Dotychczas miałem chińczyka i chce to kontynuować, ale z trochę lepszym sprzętem.

    1. Witaj, jeśli są to poszukiwania na polach doradziłbym coś z większą sondą. Tak żeby było 11″. Trochę ponad budżet – 1375zł Nokta Simplex BT. Większa sonda daje Ci od razu lepszy zasięg. Detektory do 1000zł jak Quest X5 lub Nokta Simplex Lite mają małą sondę, będą lepiej separowały, ale tracą na zasięgu.

  92. Witam,
    Proszę o poradę: poszukuję kompaktowego, składanego, w miarę możliwości mieszczącego się w plecaku, wykrywacza do poszukiwania “skarbów” z synem, do ok. 1500zł.

    1. Witaj Michale, powiedz proszę ile syn ma lat, bo jak dobrze rozumiem we dwójkę będziecie szukać skarbów, więc chciałbym dobrać detektor pod was obu.

        1. Ciężko będzie dobrać, gdyż nie ukrywam, że aby syn mógł sie dobrze bawić tym wykrywaczem, to musi mieć delikatnie inną konstrukcję, chodzi o podłokietnik. W detektorach standardowych dla osób dorosłych lub dzieci od 13 lat podłokietnik będzie w miejscu normalnym, czyli pod łokciem, ewentualnie można obniżyć o parę centymetrów. i taki to najbardziej polecam Simplexa Lite. Ale, aby praca była wygodna dla syna poleciłbym Noktę 1st Swing. Po jego całkowitym rozłożeniu i Ty będziesz mógł śmigać. Jeśli chodzi o parametry obu detektorów, to Simplex Lite jest bardziej rozwiniętym sprzętem, gdyż pracuje w 2 trybach, dynamicznym z rozróżnianiem 3 tonowym, który jest oparty na różnych ustawieniach i w zależności gdzie szukasz to wybierasz program oraz możliwością użycia dyskryminacji wybiórczej. Dodatkowo jest wyposażony w tryb pseudostatyczny i cały wodoodporny do 5 metrów z możliwością podłączenia słuchawek. Natomiast 1st Swing posiada tylko program dynamiczny oparty na pracy 3 tonowej z dyskryminacją segmentową żelazo – średnio przewodzący metal kolorowy – wysoko przewodzący metal kolorowy (żelazo – biżuteria – monety tak są nazwane segmenty). Detektor w pełni wodoodporny do zanurzenia 1 m. Brak możliwości podłączenia słuchawek.
          Jeśli chodzi o cenę to Nokta 1st Swing kosztuje 580zł, a Simplex Lite 1030zł (na dzień 07/01/2024)

  93. Jaki wykrywacz wybrać Nokta The Legend LG30 na full wypasie (z pinpointerem i całym zestawem) (3800zł) czy Questa V80 Pakiet (3100zł) nastawiony jestem na szukanie w lesie łąkach i polach mniej ale również na plaży poszukuje monet biżuterii i militariów jakieś plusy i minusy obu urządzeń

    1. Powiem Ci tak, V80 wykorzystuje w programie złoto tryb pseudostatyczy z sygnałem wiodącym, w the legend ostatni program złote pole także wykorzystuje sygnał wiodący, ale jest on z z trybu dynamicznego, czyli jeśli nie dostosujesz odpowiedniej prędkości przemiatania to w ogóle detektor się nie odezwie. Czyli można powiedzieć, że V80 będzie ciut lepszym wyborem na jeszcze drobniejsze obiekty. Dodatkowo ze specyfikacji technicznej wykrywaczy to Quest V80 wykorzystuje wyższe częstotliwości pracy pojedyncze 60 kHz oraz do 80 kHz w multi. Niestety nie robiliśmy porównania obu wykrywaczy jak sobie radzą na dane obiekty. Osobiście twierdze, że oba wykrywacze poradzą sobie podobnie. Wybór to kwestia indywidualna, bo aby poznać oba wykrywacze potrzebujesz lekko 500 godzin na każdego. The Legend ma już stabilne oprogramowanie, które przeszło dużo aktualizacji i jest wszechobecnym detektorem. V80 dopiero się rozwija w sprzedaży i czego go szereg aktualizacji.

  94. Cześć Odyn. Chciałbym zacząć przygodę z detektorystyką. Nigdy nie miałem swojego wykrywacza. Jedynie udało mi się pożyczyć na dwa tygodnie od kumpla Rutusa Argo. I teraz pytanie. Który detektor byś wybrał-są praktycznie w tych samych przedziałach cenowych. Nowy X10 Pro czy używany Simplex plus. Porównując parametry, to wychodzą praktycznie identycznie. Simplex ma jeden program więcej, za to Quest jest lżejszy.

    1. Witaj, powiem tak największą różnicą jest sonda. W simplexie masz ją prawie 2x większą, co bezpośrednio przeniesie się na zwiększenie zasięgu. Z kolei mała sonda lepiej sprawdzi się w większym zaśmieceniu oraz w wodzie.

  95. Witam
    Chciałbym zapytać który z wykrywaczy polecasz: Quest q35 czy Xterra pro czy Simplex ultra? Jakie są główne różnice między nimi?

    1. witaj, te trzy modele konkurują ze sobą w kategorii sprzęt na start, ale wypasiony na maxa, a więc posiadający kilka rozwiązań z modeli dla średnio zaawansowanych.
      Zaletą Questa Q35 jest możliwość wyboru częstotliwości (5, 14, 21 khz), gwarancja 5 lat na elektronikę oraz słuchawki bezprzewodowe w cenie zestawu. U Nokty i Minelaba trzeba
      za to zapłacić (za słuchawki). Minusem tego detektora jest brak regulacji filtrów gruntu (tzw reaktywność) oraz (jeśli to Twój pierwszy sprzęt) dość skomplikowane sterowanie.
      Nokta SIMPLEX ULTRA ma tylko jedną częstotliwość (15 khz) za to pozwala na 5 stopniową regulację filtrów gruntu oraz ma tryb pseudostatyczny – przydatny w trudnym lesie.
      X Terra PRO to typowy dynamik, ma sprytnie wpasowane ustawienia w programach, podobnie jak Quest Q35 do wyboru 3 częstotliwości: 5, 10, 15, pośrednio regulację filtrów gruntu. Nie ma natomiast żadnego trybu pseudostatycznego. A więc opisowo wszystkie 3 detektory czymś się wyróżniają. Kwestia gdzie najczęściej szukasz lub zamierzasz szukać: las, pola, woda, woda morska, plaże…? Oraz jakiej wielkości przedmioty najbardziej Ciebie interesują: drobnica monety biżuteria czy może bardziej depozyty militarka większe przedmioty?

  96. Witam szukam pierwszego wykrywacza głównie do lasu, plaża trochę słonej wody. Poczytałem i rozważam q35, x 10 no i simplex bt choć wacham się czy nie dołożyć do ultra….nastawiam się na monetki, biżuterię no i militarkę.dziekuje i pozdrawiam

    1. Witaj Danielu, na Twoim miejscu zastanowiłbym się nad Q35 lub Simplexem Ultra przez wzgląd na dużą sondę, chcąc poszukiwać militarki. Q35 posiada 4 programy pracy dynamicznej, która ma za zadanie rozróżnić obiekt pod kątem przewodności, dodatkowo posiada 2 programy w trybie pseudostatycznym służącym do poinformowania o wielkości i głębokości zalegania obiektu za pomocą narastania i nasycenia dźwięku. Z funkcji głównych to Q35 posiada zmienną częstotliwość pracy 5, 13 i 21 kHz – która wpływa bezpośrednio na wielkość obiektów, których szukasz. Generalna zasada jest taka, czym mniejszych obiektów szukasz, tym powinieneś używać wyższej częstotliwości. Simplex Ultra z kolei podobnie pracuje w 5 programach dynamicznym, 1 pseudostatycznym. Posiada stałą niezmienną częstotliwość 15 kHz, ale ma zmienną reaktywność, czyli szybkość detekcji, która w innym stopniu ale także może wpłynąć na wielkość obiektów których szukasz. Jesteś w stanie spowolnić detektor do szukania tych głębszych obiektów w terenach czystych lub przyspieszyć by zyskać bardzo dobrą separację w terenie mocno zaśmieconym. Moim zdaniem zasięgi obu detektorów będą podobne. Jako, że oba wykrywacze pracują w częstotliwości pojedynczej będą generowały zakłócenia spowodowane zawartością soli w wodzie morskiej. Nie mówię tutaj, że nimi nie da się szukać w wodzie słonej, ale będzie trzeba schodzić z czułości, by nie słyszeć zakłóceń. Dopiero detektory wieloczęstotliwościowe radzą sobie w tym terenie, ale jeśli piszesz, że będzie to tylko trochę tej wody, zostałbym przy tych 2 modelach do wyboru, by poznać wykrywacz od strony programów dynamicznych oraz pseudostatycznych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *